reklama

Dreszczowiec z happy endem. Padwa zwycięska

Opublikowano:
Autor:

Dreszczowiec z happy endem. Padwa zwycięska - Zdjęcie główne
Autor: Padwa Zamość

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SPORTWielkie emocje w meczu 8. kolejki Ligi Centralnej piłkarzy ręcznych. Padwa Zamość walczyła na wyjeździe z KPR-em Żukowo i wygrała 30:29 (15:13).
reklama
 
Spotkanie z KPR-em Żukowo zapowiadało się jako starcie dwóch ekip, które w ostatnim czasie znalazły sposób na zdobywanie punktów. Kluczowe mogły się okazać skuteczność w ataku pozycyjnym i ograniczenie liczby strat.
 
Mecz był bardzo wyrównany, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Jeszcze w 24. minucie Żukowo prowadziło 13:11 po bramce Tomasza Kiejdy. Gospodarze zanotowali jednak przestój, co skrzętnie wykorzystała Padwa. Po trzech golach Wiktora Kawki i jednym trafieniu Błażeja Golańskiego do przerwy prowadziliśmy dwiema bramkami (15:13).
 
reklama
Druga połowa również była bardzo zacięta. W 43. minucie, po bramce Szymona Maćkowiaka, Żukowo prowadziło 22:21, ale ponownie zanotowało przestój, tym razem trwający siedem minut. W 49. minucie, po trzech golach Wiktora Kawki i jednym trafieniu Karola Małeckiego, Padwa objęła trzybramkowe prowadzenie (25:22). Wydawało się, że mamy już mecz pod kontrolą. Niestety, w 58. minucie, po bramce Antoniego Łangowskiego, gospodarze wyrównali (29:29). Jeszcze w ostatniej minucie na tablicy wyników widniał remis, ale na dziewięć sekund przed końcową syreną decydujący rzut oddał bohater meczu – Wiktor Kawka. Trafił i zapewnił nam zwycięstwo.
 
- Mamy pierwszą wyjazdową wygraną. MVP spotkania został Wiktor Kawka, który rzucił aż 10 bramek. Swoje dołożyli również Paweł Ciupa, a w drugiej połowie także Mateusz Gawryś, którzy zaliczyli ważne interwencje. W ekipie gospodarzy wyróżniali się Grzegorz Dorsz, Szymon Maćkowiak i Tomasz Kiejdo, ale ich wysiłki nie wystarczyły do odniesienia zwycięstwa. Warto podkreślić, że do Żukowa pojechaliśmy w osłabionym, czternastoosobowym składzie, w tym z trzema bramkarzami. Na boisku pojawiło się zaledwie 11 naszych zawodników. Tym większe brawa dla drużyny. To zwycięstwo jest dobrym prognostykiem na przyszłość. Mamy nadzieję, że problemy z początku sezonu są już za nami - podsumowuje Padwa Zamość. 
reklama
 
KPR Żukowo –  Padwa Zamość 29:30 (13:15)
Żukowo: Zakrzewski, Wodziński, Skonieczny – Dorsz 8, Maćkowiak 6, Pstrąg 5, Łangowski 5, Kiejdo 2, Koprek 2, Reichel 1, Lewandowski, Lorbiecki, Miklikowski, Derdzikowski.
Padwa: Ciupa, Gawryś – Kawka 10, Morawski 5, Koc 3, Bielko 3, Szymański 2, Florkiewicz 2, Golański 2, Małecki 2, Wleklak 1.
reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo