reklama

Koniec z samowolką na Roztoczu. Grożą surowe kary

Opublikowano:
Autor:

Koniec z samowolką na Roztoczu. Grożą surowe kary - Zdjęcie główne
Autor: OSP KSRG Zwierzyniec

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z ZamościaWłaściciele kwater, pensjonatów i domków na Roztoczu mają problem, jeśli zignorują nowe przepisy. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wprowadza rygorystyczny nakaz montażu czujek dymu i czadu we wszystkich obiektach noclegowych. Czas na dostosowanie pokoi mija 30 czerwca, a za brak urządzeń ratujących życie będą grozić kary. Kontrole w regionie ruszą bez żadnej taryfy ulgowej.
reklama

Wszystkie bez wyjątku obiekty świadczące usługi hotelarskie mają bezwzględny obowiązek wyposażenia swoich lokali w autonomiczne czujki dymu, a w pomieszczeniach z procesem spalania paliwa także w czujki tlenku węgla. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wprowadziło te rygorystyczne przepisy, aby drastycznie podnieść poziom bezpieczeństwa osób przebywających w obiektach wypoczynkowych, zwłaszcza w szczycie sezonu turystycznego.

Zamontowanie tych niewielkich urządzeń pozwala na wczesne wykrycie zagrożenia pożarowego oraz natychmiastowe namierzenie silnie toksycznego, bezwonnego czadu. Głośny i wyraźny alarm dźwiękowy błyskawicznie ostrzega gości, dając im kluczowy czas na bezpieczną ewakuację i ratując ludzkie życie w sytuacjach kryzysowych. Według statystyk Państwowej Straży Pożarnej to właśnie dym i ulatniający się tlenek węgla są główną przyczyną tragedii podczas pożarów, a większość ofiar ulega zatruciu w czasie snu.

reklama

Właściciele kwater, którzy zignorują to prawo, muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami prawnymi i finansowymi, ponieważ strażacy zyskali uprawnienia do przeprowadzania bezwzględnych kontroli. Za brak wymaganych czujników po wyznaczonym terminie grozi mandat karny w wysokości do 5 tysięcy złotych, a w przypadku skierowania sprawy do sądu grzywna może wzrosnąć nawet do 30 tysięcy złotych. Ignorowanie przepisów rodzi również gigantyczne ryzyko utraty odszkodowania, ponieważ firmy ubezpieczeniowe traktują brak zabezpieczeń jako rażące niedbalstwo i odmawiają wypłaty środków po ewentualnym wypadku.

Co istotne, koszt zakupu certyfikowanej czujki dymu to wydatek zaledwie od 40 do 90 złotych, natomiast profesjonalny zestaw chroniący przed dymem i czadem można nabyć w granicach od 130 do 280 złotych. Taka jednorazowa, niewielka inwestycja stanowi ułamek kwoty potencjalnej kary finansowej, a przede wszystkim zapewnia bezcenny spokój i pełne bezpieczeństwo odwiedzających region turystów.   

reklama

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo