reklama

Alarm na Zamojszczyźnie. Niebezpieczeństwo u granic

Opublikowano:
Autor:

Alarm na Zamojszczyźnie. Niebezpieczeństwo u granic - Zdjęcie główne
Autor: zdjęcie ilustracyjne (Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Kielcach)

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z ZamościaGminy alarmują mieszkańców Zamojszczyzny. Po raz pierwszy na terytorium Unii Europejskiej – w tym na Słowacji, zaledwie 100 kilometrów od południowej granicy Polski – wykryto niezwykle groźnego agrofaga kwarantannowego, który niesie całkowitą zagładę dla drzew jasnowatych. Choć sam owad jest bezpieczny dla zdrowia ludzi, to jego pojawienie się w naszych lasach może wywołać katastrofę ekologiczną. Urzędnicy apelują o natychmiastowe zgłaszanie każdego podejrzanego przypadku.
reklama

Opiętek jesionowiec to bezwzględny i jeden z najgroźniejszych na świecie chrząszczy niszczących drzewa, który ze względu na ogromną skalę zagrożenia został uznany za priorytetowego agrofaga kwarantannowego. Owad ten zyskał ponurą sławę na innych kontynentach, a teraz po raz pierwszy w historii oficjalnie potwierdzono jego obecność na terytorium Unii Europejskiej, w tym na Węgrzech oraz na Słowacji, skąd ma już tylko około stu kilometrów do południowej granicy Polski.

Pojawienie się tego szkodnika w naszym regionie niesie ze sobą katastrofalne konsekwencje dla środowiska naturalnego, ponieważ masowe żerowanie larw potrafi zniszczyć całe populacje jesionów w lasach, parkach miejskich oraz na terenach prywatnych, co w krótkim czasie prowadzi do nieodwracalnych zmian w lokalnym ekosystemie i strat w drzewostanie.

reklama

Wielu mieszkańców Zamojszczyzny zadaje sobie pytanie o własne bezpieczeństwo, jednak przyrodnicy uspokajają, że owad ten jest całkowicie niegroźny dla zdrowia i życia ludzi. Szkodnik nie gryzie, nie żądli, nie przenosi chorób groźnych dla człowieka ani nie powoduje zniszczeń w konstrukcjach domów czy budynków gospodarczych. Jedynym pośrednim ryzykiem dla ludzi są obumarłe, suche konary zaatakowanych drzew, które z czasem mogą samoczynnie łamać się i spadać na chodniki lub drogi.

Rozpoznanie zagrożenia ułatwia charakterystyczny wygląd owada, który jako dorosły osobnik jest wąskim, podłużnym chrząszczem o długości od niespełna dziewięciu do czternastu milimetrów, wyróżniającym się intensywnym, niebieskozielonym kolorem o mocnym, metalicznym połysku. Prawdziwe niebezpieczeństwo tkwi jednak pod korą, gdzie rozwijają się jego białokremowe larwy osiągające długość ponad trzech centymetrów. To właśnie one, wygryzając korytarze w tkankach przewodzących drzewa, odcinają dopływ soków i minerałów, przez co jesion zaczyna stopniowo i gwałtownie zamierać od wierzchołka ku dołowi.

reklama

W przypadku zaobserwowania podejrzanie wyglądających chrząszczy o metalicznym pancerzu lub nagłego usychania koron okolicznych jesionów, należy natychmiast powiadomić Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Lublinie lub zgłosić sprawę bezpośrednio do najbliższego oddziału tej instytucji, aby służby mogły podjąć natychmiastowe działania powstrzymujące dalsze rozprzestrzenianie się plagi.   

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo