Zajrzeli do środka i zamarli. Od krok od wielkiego nieszczęścia Kiedy policjanci z zamojskiej patrolówki zapukali do drzwi 71-letniego mieszkańca gminy, nie spodziewali się, że zastaną go w tak dramatycznych okolicznościach. Wewnątrz domu panował przeraźliwy chłód, a samotny senior był bliski wychłodzenia. To co zrobili chwilę później, uratowało mężczyźnie życie. (...)