Adaś ma 13 lat. Mieszka z rodzicami w Woli Małej koło Biłgoraja. Cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne`a. To jedna z najcięższych chorób genetycznych, bardzo trudna w leczeniu. Nadzieję na zatrzymanie choroby daje jedynie terapia genowa w Stanach Zjednoczonych. Jednak jej koszt jest potężny, to aż 16 mln zł. W pomoc dla Adasia włączyło się wiele osób oraz organizacji z całej Polski.
Lekarze dali nam jedną, ostatnią szansę. Leczenie może zostać podane tylko wtedy, gdy Adam jest jeszcze w stanie przejść 10 metrów w 30 sekund. Jeśli jego stan się pogorszy – ta szansa przepadnie na zawsze. Nie będzie kolejnej. Mieliśmy nadzieję, że uda się zakończyć zbiórkę do 3 kwietnia… Ale wciąż brakuje aż 74%. Czas ucieka. Każda godzina ma znaczenie. Każda złotówka przybliża nas do uratowania życia mojego syna. Jestem przy nim każdego dnia. Pomagam mu, kiedy nie ma siły. Wyręczam go, kiedy nie daje rady. Ale nie potrafię zrobić najważniejszego – nie potrafię sam uratować jego życia. Dlatego błagam – pomóżcie nam - mówi matka chłopca.
Cel zbiórki to aż 16 milionów złotych, póki co jest niespełna 5. Sporo brakuje, ale ludzie życzliwi są zdolni do wszystkiego. Tu link do internetowej zbiórki: ADAŚ
Wielki szacunek dla seniorów z Tomaszowa Lubelskiego i okolic. Im nie jest wszystko jedno !!!
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.