reklama

Wziął sprawy w swoje ręce i wydał własne pieniądze

Opublikowano:
Autor:

Wziął sprawy w swoje ręce i wydał własne pieniądze - Zdjęcie główne
Autor: Gminna Biblioteka Publiczna im. Feliksy Poździk w Sułowie
Zobacz
galerię
7
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ZamojszczyznaW dzisiejszych czasach mało kto decyduje się na taki gest. Zamiast prosić urzędników o dotacje czy oglądać się na gminę, pan Zbigniew po prostu wziął portfel, kupił materiały i odpalił spawarkę. Na końcu ulicy Zielonej w Michalowie (gm.Sułów) udowodnił, że nie potrzebuje komitetów, by przywrócić pamięć i blask zapomnianemu miejscu!
reklama
Na zalesionym wzgórku na samym końcu ulicy Zielonej w Michalowie był dawniej krzyż. Postawiony wiele lat temu przez dziadków pana Zbigniewa Żuka. Ząb czasu zrobił swoje, ale pamięć nie zardzewiała. Za namową radnego Michalowa - Mariusza Łosia, pan Zbigniew postanowił przywrócić temu miejscu dawny blask. Własnymi rękami, za własne środki i z wielkim sercem wyspawał nowy krzyż oraz zadbał o całą infrastrukturę wokół niego!
 
- Czas nieubłaganie niszczy materialne ślady historii, ale tam, gdzie żyje pamięć, rodzą się czyny. Z radością i wzruszeniem chcemy podsumować wyjątkową inicjatywę, która połączyła mieszkańców i dała nowe życie miejscu o niezwykłym znaczeniu dla naszej społeczności - przekazuje dumna Biblioteka Publiczna w Sułowie. 
 
- Tak piękna inicjatywa nie mogłaby się udać bez zaangażowania wielu wspaniałych osób z naszej społeczności. Chcemy z całego serca podziękować wszystkim, którzy wnieśli swoją cegiełkę w to dzieło:  Panu Zbigniewowi Żukowi – za główną inicjatywę, materiały i wykonanie krzyża,  Panu Stanisławowi Kobylarzowi i panu Romanowi Krukowskiemu – za nieocenioną pomoc w pracach brukowych (ułożenie schodów i płytek),  Pani Marii Krukowskiej – za ufundowanie pięknego wizerunku Pana Jezusa,  Panu Sylwestrowi Łosiowi – za przekazanie części materiałów ciernych,  Młodzieży – za włączenie się i wsparcie tej pięknej inicjatywy,  Mieszkańcom wsi Michalów z ulicy Zielonej, oraz z innych ulic- państwu Renacie i Henrykowi Pańczyk oraz pani Marii Słomińskiej – za wsparcie finansowe. Dzięki Waszej wspólnej pracy, trudowi i otwartym sercom, to wyjątkowe miejsce na mapie naszej miejscowości znów lśni i będzie służyć kolejnym pokoleniom jako znak nadziei, pamięci i jedności. Zapraszamy do odwiedzenia tego miejsca i chwili refleksji - komentują bibliotekarze. 
reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo