- Gmina przez dwa lata sabotowała działalność szkoły, aby ją zamknąć!? Skandal w Starym Zamościu! Rodzice ponad dwudziestki dzieci, które kształcą się w Udryczach w gminie Stary Zamość dowiedzieli się po fakcie, że rada gminy przyjęła uchwałę o zamiarze likwidacji Szkoły Filialnej w jej miejscowości. Jest to Filia szkoły w Wierzbie (8km dalej). Tymczasem jeszcze przed tą uchwałą wójt Waldemar Raczyński miał pokazywać budynek szkoły nowemu potencjalnemu najemcy, i to przy dzieciach! Nie pytano rodziców o zdanie, nie uargumentowano także powodu likwidacji szkoły. W lakonicznym uzasadnieniu napisano, że liczba uczniów uczęszczających do szkoły malała. Abstrahując od faktu, że sama liczba uczniów, bez podania żadnych danych finansowych nie powinna być podstawą do wydawania decyzji o likwidacji placówki, to z relacji rodziców dzieci nie uczęszczających do szkoły wynika, że w rocznikach 2024/2025 i 2025/2026 odmawiano im zapisania dziecka do szkoły. Dyrekcja od dwóch lat twierdziła, że szkoła ma być zamknięta, chociaż nie było żadnych takich decyzji. Co więcej, szkoła ma mocno zawężony czas dziennego funkcjonowania świetlicy. Rodzice muszą odebrać dzieci do godz. 13:00 lub do godz. 14:00, jeśli zapłacą złotówkę. Oznacza to, że dyrekcja Szkoły Podstawowej w Wierzbie (pod tą placówkę podlega Szkoła Filialna w Udryczach), zapewne na polecenie otoczenia wójta, sztucznie ograniczała liczbę uczniów. Ponato, w okolicznych wsiach mieszka łącznie niemal 50 dzieci, które mogłyby się uczyć w tej szkole.
Skandal w gminie Stary Zamość? Szkoła do likwidacji
Opublikowano: Aktualizacja:
Autor: Paweł Pawlacz
Autor: Piotr Zduńczyk
reklama
ZamojszczyznaSzkoła Filialna w Udryczach w gminie Stary Zamość zostanie zlikwidowana. Tak zagłosowali i zdecydowali miejscowi urzędnicy, mimo protestów mieszkańców:- Sprawę trzeba nagłośnić i wywrzeć presję na radnych oraz na samym wójcie, bo sytuacja jest skandaliczna - komentuje oburzony Piotr Zduńczyk z Konfederacji w Zamościu i zapowiada interwencję jednego z posłów. Pełna treść oświadczenia poniżej.
reklama
reklama
Wczoraj widziałem się z rodzicami uczniów szkoły i jak się okazało, niektórzy zamieszkali w Udryczach w ostatnich latach właśnie ze względu na szkołę. Miejscowość znajduje się 7 km od Zamościa i jest częstym wyborem dla młodych rodzin, poszukujących miejsca na dom. Tymczasem gmina prognozuje, że w roku szkolnym 2026/2027 nie będzie żadnych uczniów klas I i II. Większość dzieci korzystających ze szkoły to przedszkolaki, które niewątpliwie za kilka lat podjęły by naukę w klasie I w tej samej placówce. Argumentacja gminy jest więc na wielu poziomach nieprawdziwa.
Za tą decyzją kryje się dramat dzieci, które obecnie mogą korzystać z rodzinnej i kameralnej atmosfery, a taka jest najlepsza dla dzieci w tym wieku. 9 dzieci w wieku szkolnym oraz 12 w wieku przedszkolnym pobiera naukę blisko domu i w rodzinnej atmosferze. Wśród uczniów są dzieci z nadwrażliwością słuchową, diagnozowane w kierunku spektrum autyzmu. Przeniesienie ich do większej szkoły i tworzenie przeludnionych klas pogorszy jakość nauki, stan emocjonalny dzieci oraz zagrozi ich prawidłowemu funkcjonowaniu w grupie.
reklama
Budynek szkoły to nowoczesny budynek, oddany 15 lat temu do użytku. I to nie bezpośrednio z pieniędzy gminy. Przed wojną gmina otrzymała w darowiźnie Dwór w Udryczach, który miał służyć lokalnej społeczności. Po wojnie zorganizowano w dworze szkołę podstawową. Obiekt sprzedano prywatnemu inwestorowi a za pieniądze postawiono nowy budynek szkoły, którą dziś próbuje się zamknąć. Jakby tego było mało, wójt gminy miał pokazywać w grudniu budynek potencjalnemu najemcy, prawdopodobnie podwykonawcy odcinka drogi S17. Wszystko w czasie lekcji i przy dzieciach.
Sprawa jest wielowątkowa. O wszystkim można byłoby pisać jeszcze długo, dlatego ograniczyłem się do najistotniejszych informacji. Rodzice na szczęście nie zamierzają biernie czekać, aż zabierze się im ostatni budynek użyteczności publicznej we wsi. Podejmują protest. Na moją prośbę poseł Witold Tumanowicz podejmie interwencję poselską w sprawie obrony szkoły. Sprawę trzeba nagłośnić i wywrzeć presję na radnych oraz na samym wójcie, bo sytuacja jest skandaliczna. Liczę, że pójdą po rozum do głowy i uchylą krzywdzącą uchwałę! - przekazuje Piotr Zduńczyk z Konfederacji w Zamościu.
reklama
reklama
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.