reklama

Wybuchy blisko Zamościa! Drony, rakiety i atak na miasto partnerskie

Opublikowano:
Autor:

Wybuchy blisko Zamościa! Drony, rakiety i atak na miasto partnerskie - Zdjęcie główne
Autor: Wołodymyr Zełenski

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z ZamościaWstrząsające doniesienia zza naszej wschodniej granicy. Zaledwie 100 kilometrów od Zamościa rozegrał się prawdziwy dramat. Ukraińska Żółkiew czyli miasto partnerskie Zamościa, padła ofiarą zmasowanego rosyjskiego ataku dronowego. Cel był jeden: infrastruktura krytyczna. Skutki są opłakane.
reklama

 -  Nasze miasto partnerskie Żółkiew na Ukrainie, w wyniku rosyjskiego ataku dronowego na obiekt infrastruktury krytycznej zostało pozbawione prądu. 100 km od Zamościa - potwierdza prezydent Zamościa, Rafał Zwolak. 

Rosyjski atak dronów kamikadze doprowadził do nagłego i całkowitego odcięcia dostaw energii elektrycznej w Żółkwi. Jeden z bezzałogowców uderzył bezpośrednio w kluczowy obiekt infrastruktury krytycznej na terenie miasta, co wywołało eksplozję i natychmiastowy paraliż lokalnej sieci energetycznej. Informacje o poważnej awarii oficjalnie potwierdził mer Żółkwi Oleh Wolski, który jednocześnie zaapelował do mieszkańców o zachowanie spokoju, niepublikowanie w sieci zdjęć dokumentujących zniszczenia oraz bezwzględne unikanie rejonu wybuchu ze względów bezpieczeństwa. 

reklama

To uderzenie było elementem zmasowanej operacji powietrznej Rosji, podczas której setki dronów zaatakowały jednocześnie kilkanaście ukraińskich regionów w celu przeciążenia systemów obrony przeciwlotniczej oraz zniszczenia infrastruktury energetycznej kraju.    

Żółkiew jest oddalona od Zamościa o około 105 kilometrów w linii prostej, a trasa samochodowa prowadząca przez przejście graniczne w Hrebennem wynosi niespełna 120 kilometrów. Miejscowość położona w obwodzie lwowskim, to jedno z najcenniejszych historycznie miast na Ukrainie. Została założona w 1597 roku przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego na planie renesansowego miasta idealnego, a prawa miejskie otrzymała w 1603 roku od króla Zygmunta III Wazy. Przez lata Żółkiew była prywatną rezydencją magnacką, a okres swojej największej świetności przeżyła za panowania króla Jana III Sobieskiego, który uczynił z tamtejszego zamku swoją luksusową, barokową siedzibę. Do dziś miasto zachowało unikalny układ urbanistyczny z rynkiem, renesansową kolegiatą świętego Wawrzyńca, w której spoczywają członkowie rodów Żółkiewskich i Sobieskich, dawną synagogą oraz zabytkowymi cerkwiami.

reklama

Oficjalna umowa o partnerstwie między Zamościem a Żółkwią została podpisana w 1991 roku, co czyni ją jedną z pierwszych takich umów w historii relacji polsko-ukraińskich. Ta bliska więź wynika z bezpośrednich podobieństw historycznych i architektonicznych, ponieważ Stanisław Żółkiewski był uczniem Jana Zamoyskiego i budując swoje miasto, wzorował się na Zamościu. W ramach wieloletniej współpracy oba miasta realizują wspólne projekty kulturalne i edukacyjne, a po wybuchu wojny partnerstwo to zaowocowało organizacją transportów z pomocą humanitarną i sprzętem technicznym dla mieszkańców Żółkwi.   

Rosjanie zaatakowali także obwód rówieński na północnym zachodzie Ukrainy. W wyniku ataku zginęły co najmniej trzy osoby, cztery odniosły obrażenia.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo