Eksperci alarmują: szczyt zachorowań na grypę dopiero przed nami, a najtrudniejsze dni mogą nadejść w ciągu dwóch najbliższych tygodni. Na początku stycznia odnotowano 70 przypadków zachorowań na 100 tys. mieszkańców, a w drugiej połowie stycznia - już prawie 270 przypadków - wynika z danych portalu ezdrowie.gov.pl.
Wiele szpitali już reaguje i podjęło decyzję w trosce o bezpieczeństwo swoich pacjentów. Tak jest m.in. w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Wojewódzkim im.Papieża Jana Pawła II w Zamościu. Dyrekcja placówki zdecydowała o wprowadzeniu ograniczeń w wizytach na oddziałach. Odwiedzający swoich bliskich są wpuszczani na oddział tylko pojedynczo i jedynie na krótki czas:
- Wiele osób przychodzi z wizytą do bliskich przynosząc spore zagrożenie. Przychodzą z infekcjami układu oddechowego, które są łatwo przenoszone drogą kropelkową, a ludzie o obniżonej odporności, chorzy przewlekle i osoby po operacjach są szczególnie narażeni na poważne powikłania. Ograniczenie wizyt pozwala zmniejszyć ryzyko zakażeń wśród tych najbardziej wrażliwych pacjentów. Dodatkowo ograniczenia pomagają personelowi medycznemu lepiej zarządzać napływem chorych, bo w sezonie grypowym liczba hospitalizacji wzrasta, co może przeciążać szpitale. Mniej wizyt osób z zewnątrz oznacza także mniejsze ryzyko wprowadzenia nowych patogenów, a tym samym umożliwia bardziej skuteczną kontrolę higieny i bezpieczeństwa w placówce - tłumaczą lekarze.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.