Autor: OSP Wólka Husińska
- Nasza jednostka została zadysponowana do pożaru traw. Ogień objął obszar około 1 hektara, a przez silny wiatr częściowo zajął się również pobliski las i jego poszycie. Pożar był trudny do opanowania ze względu na szybko rozprzestrzeniający się ogień. Nasze działania polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu terenu leśnego przed dalszym rozprzestrzenianiem się ognia oraz gaszeniu palącej się trawy i poszycia. Dzięki sprawnej akcji udało się opanować sytuację i zapobiec rozprzestrzenieniu się pożaru na większy obszar. Przypominamy o zachowaniu szczególnej ostrożności – wypalanie traw jest niebezpieczne i zabronione! - relacjonują strażacy z OSP Wólka Husińska.
Druhowie nie mają wątpliwości, że najgorsze dopiero przed nami.
Wiosenne słońce i pierwsze cieplejsze dni co roku zwiastują ten sam, niebezpieczny proceder. Choć świadomość społeczna rośnie, plaga wypalania traw wciąż powraca, napędzana szkodliwym mitem, że ogień użyźni glebę lub „oczyści” nieużytki przed nowym sezonem. W rzeczywistości skutki są odwrotne. Ziemia staje się jałowa, a pożyteczna mikroflora ginie w płomieniach.
Ludzie decydują się na ten krok z wygody, chcąc tanim kosztem pozbyć się zeszłorocznej, suchej roślinności. Często nie doceniają jednak potęgi żywiołu. Wystarczy jeden silniejszy podmuch wiatru, by ogień w mgnieniu oka wymknął się spod kontroli, przeskakując na sąsiednie zabudowania, lasy czy zaparkowane pojazdy.
Sytuacja staje się jeszcze groźniejsza, gdy do gry wchodzi wiatr, zmieniając pozornie kontrolowane ognisko w niszczycielski żywioł, który w kilka minut potrafi przeskoczyć na pobliskie lasy, budynki gospodarcze czy domy mieszkalne. To wtedy zabawa w „porządki” zamienia się w walkę o życie i dorobek całych rodzin, a dym snujący się nad drogami staje się śmiertelną pułapką dla kierowców.
Trzeba mieć świadomość, że konsekwencje takiego działania uderzają nie tylko w przyrodę, ale i bezpośrednio w sprawcę. Prawo jest w tej kwestii nieubłagane. Oprócz ogromnego ryzyka więzienia w przypadku spowodowania pożaru zagrażającego życiu, na wypalających czekają dotkliwe grzywny sięgające kilkudziesięciu tysięcy złotych oraz całkowite odebranie dopłat rolniczych, co dla wielu gospodarstw oznacza finansową katastrofę.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.