Do tego zdarzenia doszło jeszcze w grudniu 2022 roku, ale nie bez powodu KM PSP w Zamościu, właśnie o tym przypomina. Podobnie jak o realnym zagrożeniu powodowanym przez zalegający śnieg czy lód:
- Mając na względzie intensywne opady śniegu, apelujemy do właścicieli i zarządców budynków o usuwanie: zalegającego śniegu z dachów (szczególnie płaskich) oraz nawisów śnieżnych i docelowo lodowych sopli. Śnieg zalegający na dachach płaskich powoduje obciążenie dla konstrukcji dachu. Jeden metr sześcienny puchu śniegowego waży do 200 kg, śniegu mokrego 700-800 kg, a lodu ok. 900 kg. Wypada przypomnieć tragedię z 2006 r., kiedy to w Chorzowie pod ciężarem śniegu w trakcie trwającej tam wystawy doszło do zawalenia się hali. W wyniku katastrofy zginęło 65 osób a ponad 140 zostało rannych - informują strażacy.
Dodatkowym zagrożeniem są nawisy śnieżne i lodowe sople, które przy wystąpieniu odwilży osuwają się z wysokości powodując realne zagrożenie dla pieszych czy też pojazdów zaparkowanych przy budynku. Trzeba je usuwać na bieżąco, by nie stanowiły zagrożenia dla ludzi.
Właściciele, zarządcy i administratorzy budynków są zobowiązani przez ustawę Prawo budowlane do usuwania z dachów śniegu i lodu. W czasie odwilży nawet kilkucentymetrowa warstwa śniegu robi się ciężka i często zamienia się w lód. To zjawisko jest bardzo niebezpieczne dla konstrukcji dachów płaskich, pokrywających np. hipermarkety, hale produkcyjne lub hale wystawiennicze.
Podczas zimowego wypoczynku, zwracamy uwagę na zagrożenia związane z wchodzeniem na zamarznięte sztuczne lub naturalne zbiorniki wodne. Co roku pod lodem ginie kilkanaście osób. Zamarznięty staw, jezioro i rzeka zawsze są niebezpieczne.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.