- Przyszły mrozy, takie z tych „aż łapy bolą”. A w naszym schronisku w Zamościu czekają psy, które bardzo chciałyby je przeczekać nie w budzie, a na kanapie (albo chociaż na dywanie czy w ciepłym garażu - przekazują wolontariusze.
Opublikowano: Aktualizacja:
Autor: Paweł Pawlacz
- Przyszły mrozy, takie z tych „aż łapy bolą”. A w naszym schronisku w Zamościu czekają psy, które bardzo chciałyby je przeczekać nie w budzie, a na kanapie (albo chociaż na dywanie czy w ciepłym garażu - przekazują wolontariusze.
Polecane artykuły:
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.