"FC Twente nie przedłuży kontraktu Tytoniaa, ale ma on dalsze perspektywy w klubie" - tytułuje tekst o zamojskim bramkarzu, sportowy portal z Holandii.
Twente Enschede to typowy holenderski średniak.Po 28 kolejkach trwającego sezonu Eredivisie, Twente zajmuje 5 miejsce, tuż za takimi uznanymi w Europie firmami jak: PSV, Feyenoord, NEC i Ajax.
FC Twente ma obecnie pięciu bramkarzy związanych kontraktem. Klub już ogłosił, że Issam El Maach po sezonie rozstanie się z drużyną i może szukać nowego zespołu. Wygląda, że nie jest wcale jednym bramkarzem, który pożegna się z zespołem. Holenderskie media informują, że działacze zdecydowali nie przedłużać kontraktu Przemysława Tytonia. Zamościanin od czterech sezonów jest drugim bramkarzem (za Larsem Unnerstallem). Tytoń ma 39 lat i dzięki swojemu doświadczeniu odgrywa ważną rolę w drużynie Johna van den Broma:
- Klub jest, nawiasem mówiąc, niezwykle zadowolony z jego gry zarówno na boisku, jak i poza nim. Pomaga wielu nowym zawodnikom znaleźć miejsce w składzie, a czasami zabiera ich ze sobą, gdy nie ma zaplanowanych meczów ani treningów. Nie można zatem wykluczyć, że Tytoń w przyszłości obejmie inną funkcję w klubie. Twente i Tytoń spotkają się w najbliższym czasie, aby omówić, jak kontynuować współpracę - informuje holenderski Twente Insite.
Przemysław Tytoń urodził się 4 stycznia 1987 roku w Zamościu. Piłkarską przygodę rozpoczął w Hetmanie Zamość, gdzie stawiał pierwsze kroki jako bramkarz. Talent i determinacja młodego zawodnika szybko zaowocowały transferem do Górnika Łęczna, co otworzyło mu drzwi do profesjonalnej kariery. W sezonie 2004/2005 przeszedł do I-ligowego Górnika Łęczna, gdzie przez dwa sezony rozegrał 20 spotkań w Ekstraklasie. W 2007 roku Tytoń przeniósł się do Holandii, podpisując kontrakt z Roda JC Kerkrade, a później występował także w takich klubach jak PSV Eindhoven, Elche CF (Hiszpania), VfB Stuttgart (Niemcy), Deportivo La Coruña, FC Cincinnati (USA) oraz Twente Enschede.
Nie zapominajmy, że Tytoń rozegrał też 14 meczów w seniorskiej reprezentacji Polski w latach 2010–2016. Zadebiutował 29 maja 2010 roku w towarzyskim meczu z Finlandią, który zakończył się bezbramkowym remisem. Zamościanin niespodziewanie został też polskim bohaterem na Euro 2012. Podczas meczu otwarcia rozegranego 8 czerwca 2012 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie, Polska grała z Grecją. W 69. minucie spotkania bramkarz Wojciech Szczęsny został ukarany czerwoną kartką za faul w polu karnym na greckim napastniku. W jego miejsce wszedł Przemysław Tytoń, który natychmiast stanął przed trudnym zadaniem obrony rzutu karnego. Karnego wykonywał kapitan Greków, Giorgos Karagounis. Tytoń, mimo braku rozgrzewki, zdołał obronić strzał, stając się bohaterem meczu. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Dzięki tej interwencji Tytoń zyskał uznanie i wystąpił w kolejnych meczach fazy grupowej przeciwko Rosji i Czechom.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.