Diamentowy śnieg to niezwykle efektowne, a jednocześnie rzadkie zjawisko atmosferyczne, które sprawia wrażenie, jakby w powietrzu unosiły się miliony drobnych kryształów lodu. W rzeczywistości są to mikroskopijne, sześciokątne kryształki lodu powstające w bardzo niskich temperaturach, zwykle przy bezwietrznej pogodzie i wysokiej wilgotności powietrza.
Zamiast opadać jak klasyczny śnieg, kryształki te powoli zawieszają się w powietrzu, migocząc i iskrząc się w promieniach słońca lub sztucznego światła. To właśnie ten efekt sprawia, że krajobraz zaczyna wyglądać jak posypany diamentowym pyłem, stąd nazwa zjawiska.
Diamentowy śnieg jest rzadki, ponieważ wymaga jednoczesnego wystąpienia kilku precyzyjnych warunków: silnego mrozu (często poniżej –10, a nawet –15°C), niemal całkowitego braku wiatru oraz odpowiedniej wilgotności. Najczęściej obserwowany jest w regionach subpolarnych i arktycznych, dlatego jego pojawienie się w naszej części Europy traktowane jest jako prawdziwa ciekawostka:
- Tym rzadkim i nieziemskim zjawiskiem, przy wtórze Księżyca szykujacego się do pełni kończy się pierwszy od kilkunastu lat w pełni zimowy styczeń. Słup słoneczny dopełnił zjawisko towarzyszacego nam dziś "diamentowego śniegu" - pokazuje Roztoczański Park Narodowy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.