Na Roztoczu w ostatnich latach coraz bardziej widoczny jest problem nadmiernej liczby kormoranów. Te duże czarne ptaki, choć piękne i chronione, mają ogromny apetyt na ryby, a ich populacja w ostatnich latach gwałtownie wzrosła. Wędkarze i rybacy obserwują coraz większe straty w rybostanie zarówno w rzekach, jak i w zbiornikach wodnych.
Kormorany żywią się przede wszystkim rybami słodkowodnymi, a ich codzienne zapotrzebowanie na pożywienie może wynosić nawet kilkaset gramów ryb na osobnika. W miejscach, gdzie gromadzą się licznie, powodują poważne spadki populacji ryb, a w konsekwencji utrudniają naturalne odtwarzanie gatunków. Skutkiem ich obecności jest nie tylko mniejsze bogactwo ryb dla wędkarzy, ale też zaburzenia w ekosystemie wodnym – mniejsze ryby i brak drapieżników prowadzą do nadmiernego rozwoju roślin wodnych i zmiany jakości wody.
Koło PZW Roztoczebije na alarm i wzywa wędkarzy:
- Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Zamościu informuje o narastającym problemie nadmiernej liczby kormoranów na wodach użytkowanych przez Okręg. Zjawisko to powoduje poważne straty w rybostanie zarówno na rzekach, jak i na zbiornikach wodnych oraz grozi dalszą degradacją środowiska wodnego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.