reklama

Ławeczka na Zamojszczyźnie, która ... leczy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ławeczka na Zamojszczyźnie, która ... leczy - Zdjęcie główne
Autor: Zdzisław Wojtak

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z ZamościaZnacie to miejsce na Zamojszczyźnie? W Tomaszowie Lubelskim jest ławeczka, która ... leczy. Tak przynajmniej mówi legenda" - To ławka doktora Janusza Petera, znanego lekarza, naukowca i publicysty; budowniczego tomaszowskiego szpitala - pokazuje Zdzisław Wojtak, który nieustannie propaguje i promuje atrakcje i ciekawostki z Roztocza.
reklama

Niezwykła atrakcja turystyczna przyciąga na rynek w Tomaszowie Lubelskim całkiem sporo gości. Wszystko za sprawą wyjątkowego pomnika w formie ławeczki-leżanki, który przedstawia siedzącą postać doktora Janusza Petera.

Ta nietypowa rzeźba z brązu, odsłonięta pod koniec 2014 roku, stała się źródłem niezwykłej miejskiej legendy, według której obiekt posiada właściwości uzdrawiające. Według lokalnych podań, propagowanych chętnie przez przewodników i regionalistów, każdy, kto zmaga się z chorobą lub gorszym samopoczuciem, powinien usiąść obok medyka i dotknąć stetoskopu, który trzyma on w swojej dłoni. Taki gest ma przynieść ulgę w cierpieniu, poprawić zdrowie, a nawet całkowicie wyleczyć nękające dolegliwości. Sama postać uwieczniona na pomniku w pełni zasłużyła na tak magiczne wspomnienie.

reklama

Doktor Janusz Wincenty Peter to absolutna legenda Zamojszczyzny i człowiek, którego mieszkańcy regionu otaczali niemal boską czcią. Przez 36 lat kierował tutejszym szpitalem miejskim, zmieniając małą, zacofaną placówkę w nowoczesny, wielooddziałowy kompleks medyczny. Jako wybitny chirurg z narażeniem życia ratował ludzi podczas obu wojen światowych, a w czasach okupacji hitlerowskiej leczył rannych partyzantów podziemnej armii. Poza ratowaniem ludzkiego życia dr Peter pasjonował się historią i etnografią, co pozwoliło mu stworzyć podwaliny pod dzisiejsze muzeum regionalne, które z dumą nosi jego imię.

Pamięć o jego wielkim sercu i bezinteresowności sprawiła, że na stałe wpisał się w lokalny folklor, a wyryta na jego uzdrawiającej ławeczce łacińska sentencja „nie wszystek umrę” codziennie przypomina o jego trwałym dziedzictwie.   

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo