Przypomnijmy, że chodzi o głośną aferę sprzed 10 lat. Andrzej Wnuk został skazany przez sąd pierwszej instancji za składanie fałszywych zeznań i tworzenie fałszywych dowodów. Chodziło o wydarzenia z 2016 roku, kiedy Rada Miejska Zamościa miała dyskutować nad pozbawieniem mandatu jednego z radnych Radny Marek Kudela (dziś wiceprezydenta Zamościa) twierdził, że to nieprawda, a nagranie przedstawiające jego z rodziną przed posesją w Sitańcu zostało zrobione z ukrycia przez prezydenta Wnuka kamerą samochodową.
Wnuk został oskarżony o to, że dwukrotnie składając jako świadek zeznania przed sądem, zeznał nieprawdę oraz zataił prawdę "co do okoliczności i daty wejścia w posiadanie nośnika pamięci pendrive oraz daty zapisu nagrania wideo w sytuacji, gdy nagranie to zostało wykonane z urządzenia rejestrującego umieszczonego w użytkowanym przez oskarżonego samochodzie".
Sąd Rejonowy w Kielcach skazał byłego prezydenta Zamościa za składanie fałszywych zeznań oraz fabrykowanie dowodów na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, do tego 25 tys. zł grzywny oraz zwrot prawie 11 tys. zł kosztów sądowych. Sąd w Kielcach utrzymał w mocy wyrok skazujący dotyczący składania fałszywych zeznań. W apelacji wyrok został zmniejszony do 10 miesięcy.
Andrzej Wnuk Andrzej chciał ułaskawienia przed ustawowym terminem zatarcia wyroku. Dlaczego? Bo lista ewentualnych korzyści jednak jest. Choćby taka, że wiele zawodów (ochroniarz, nauczyciel, urzędnik) jest zablokowanych dla osób z wyrokiem. Ułaskawienie z zatarciem skazania sprawia, że bariera prawna znika. Można startować w rekrutacjach, w których wymogiem jest „niekaralność”.
Warto jednak pamiętać, że ułaskawienie nie jest uniewinnieniem. Nie podważa ono winy sprawcy ani nie usuwa samego faktu wydania wyroku w przeszłości, a jedynie znosi jego skutki na przyszłość. I na to liczył były prezydent Zamościa. Skazanie przekreśla szansę o dalszą działalność publiczną. Aż do czasu zatarcia wyroku (rok po zakończeniu 3-letniego okresu próby), Wnuk nie może pełnić funkcji kierowniczych ani kandydować w wyborach.
Dlatego liczył na ułaskawianie. Już wiadomo, że Sąd Rejonowy w Kielcach podobnie jak ąd Okręgowy w Kielcach, negatywnie zaopiniowały wniosek Andrzeja Wnuka.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.