Zaczęło się od decyzji Lwowskiej Rady Obwodowej, która ogłosiła nadchodzący rok rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz jej dowódcy Romana Szuchewycza. Wywołało to natychmiastową i stanowczą reakcję po polskiej stronie. Polscy historycy jednoznacznie przypisują tym postaciom odpowiedzialność za masowe zbrodnie na Polakach.
Radni Sejmiku Województwa Lubelskiego potępili ten krok i dali ukraińskim samorządowcom czas na wycofanie się z kontrowersyjnych planów. Gdy strona ukraińska nie zmieniła swojego zdania, radni wojewódzcy podjęli radykalną decyzję o całkowitym zerwaniu oficjalnej współpracy z obwodem lwowskim, która trwała nieprzerwanie od ponad dwudziestu lat. Marszałek województwa i radni tłumaczyli, że w relacjach partnerskich nie ma i nigdy nie będzie zgody na gloryfikowanie zbrodniarzy.
reklama
Teraz stanowisko zajęła też Rada Miejska Zamościa. Zamojscy radni jednogłośnie przyjęli oficjalne stanowisko:
- To po prostu jest policzek w twarz nie tylko dla rządu, ale dla wszystkich Polaków, którzy zrobili przez te lata coś dla Ukraińców. Nie możemy tego przemilczeć, bo większość mieszkańców Zamościa parę lat temu aktywnie wzięło udział w tym, żeby dzieci, kobiety uciekające z terenów Ukrainy objętej wojną były bezpieczne. Myślę, że dzisiaj dla nich wszystkich to jest ten moment, zwłaszcza że mamy dzisiaj sesję, żeby pokazać stanowisko miasta Zamość - tłumaczy przewodniczący RM Zamościa.
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.