Na zdjęciu stara oczyszczalnia ścieków w Zamościu. Większość z Państwa nie miała okazji jej zobaczyć - do dziś robi wrażenie. Jadąc ulicą nie widzicie jej a czujecie zapach, który rozchodzi się na kilka osiedli Zamościa i utrudnia mieszkańcom życie. Oczyszczalnia ścieków była oddana do użytkowania 30 lat temu.
- To, co było wtedy dobre i nowoczesne, teraz już takie nie jest. Zamość jest skanalizowany w 98 procentach, a do oczyszczalni trafiają także ścieki z gmin Łabunie, Sitno i Zamość oraz dowożone z powiatu zamojskiego. Koszt jej remontu to około 90 milionów z czego połowa to dofinansowanie unijne. To strategiczna inwestycja - Pozyskaliśmy dofinansowanie na jej remont. W marcu podpisaliśmy umowę z wykonawcą - to spółka specjalizująca się w projektach z zakresu ochrony środowiska - tłumaczy prezydent Zamościa, Rafał Zwolak.
reklama
Prace zakończą się za około dwa lata. Największa część środków zostanie przeznaczona na modernizację ścieżki ściekowej. Ilość pozyskiwanego biogazu wzrośnie o blisko 30 procent, co pozwoli zwiększyć produkcję energii elektrycznej na potrzeby obiektu. Przywrócona zostanie także jego dzienna przepustowość:
- Współczesna technologia spowoduje, że nie będziemy musieli dawać dodatkowej chemii po to, żeby strącać azot i dotrzymać warunków nowoczesnego oczyszczania ścieków. Chemia dodawana do procesu oczyszczania ścieków zniknie. To też dbałość o środowisko. Po modernizacji oczyszczalni - odzysk biogazu i budowie farmy fotowoltaicznej będziemy mieli własną energii i będziemy samowystarczalni. Idziemy do przodu! Kolej na farmę fotowoltaiczną w MZK aby ładować nasze nowe autobusy - zapewnia prezydent miasta.
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.