Zawiadomienie jest konsekwencją wydarzeń, do których doszło 26 maja 2025 roku w sali Consulatus zamojskiego Ratusza podczas XVI sesji Rady Miasta Zamość. W trakcie legalnie zarządzonej przerwy w obradach, która stanowi integralną część sesji, na salę wkroczyli uzbrojeni w środki przymusu bezpośredniego strażnicy miejscy.
- Funkcjonariusze kategorycznie i bez podania podstawy prawnej nakazali opuszczenie sali wszystkim zgromadzonym. Z sali obrad bezprawnie i siłowo usunięto: posła na Sejm RP Sławomira Zawiślaka, grupę radnych Rady Miasta Zamość, mieszkańców Zamościa oraz zaproszonych gości (w tym Roberta Bąkiewicza, Dariusza Święciło oraz Leszka Tabiszewskiego), dziennikarzy stacji TV Republika. Po wyrzuceniu uczestników, sala obrad została zamknięta na klucz i była pilnowana przez strażników oraz wezwane patrole Policji - mówi Ruch Obrony Granic, który stoi za złożeniem wniosku i na konferencji w Zamościu tłumaczył powody.
W ocenie działaczy ROG w Zamościu doszło do drastycznego złamanie prawa i statutu miasta.
Zgłaszający sprawę do prokuratury – Robert Bąkiewicz, Dariusz Święciło oraz Leszek Tabiszewski – wskazują, że doszło do jawnego złamania konstytucyjnego prawa obywateli do dostępu do informacji publicznej (art. 61 Konstytucji RP) oraz przepisów ustawy o samorządzie gminnym.
Na reakcję i odpowiedź prezydenta Zamościa, nie trzeba było długo czekać:
- Panie Bąkiewicz… naprawdę? Znowu to samo? Po ponad roku przyjeżdża Pan do Zamościa i odgrzewa temat sesji Rady Miasta, który już dawno przestał kogokolwiek interesować. To już zrobiło się nudne. W Zamościu przez ostatni rok naprawdę dużo się zmieniło. Powstają kolejne dobre dla miasta inwestycje, pozyskujemy pieniądze, remontujemy ulice, rozwijamy komunikację, wspieramy szkoły, kulturę i sport. A Pan po roku jest urażony? Czy naprawdę nie ma Pan ważniejszych spraw niż regularne wizyty w Zamościu z tą samą historią? I tym samym politycznym spektaklem? Przypomnę tylko, że na wspomnianej sesji nikt nikogo z sali obrad nie wyrzucał, jak to Pan koloryzuje, na bruk. To Pan wszedł na sesję Rady Miasta i prowadził agitację wyborczą, zakłócając obrady. Jeśli po roku nadal ma Pan wątpliwości, zachęcam do zapoznania się z przepisami. Warto wiedzieć, kto odpowiada za porządek podczas sesji Rady Miasta i jakie obowiązuje prawo. Ostatni raz powtórzę - jak mogłem kogoś wygonić w Zamościu jak tego dnia odbierałem nagrodę w Lublinie za dbanie o zabytki. Tyle razy to powtarzałem ale nie dociera. A ciągłe straszenie nielegalnymi imigrantami, których w Zamościu nie było i nie ma, szukanie wydumanych wrogów i wywoływanie kolejnych awantur nikomu nie służy. Powoduje jedynie niepotrzebne emocje i dzieli ludzi. Dlatego proszę pozwolić nam: prezydentowi wspólnie z radnymi spokojnie pracować dla naszego miasta. I na koniec… Drzwi do Zamościa są zawsze otwarte dla ludzi, którzy chcą rozmawiać, współpracować i wnosić coś dobrego, a nie dzielić - odpowiada prezydent Rafał Zwolak.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.