reklama

Piłkarki z Zamościa silniejsze niż mróz i ... wielu facetów

Opublikowano:
Autor:

Piłkarki z Zamościa silniejsze niż mróz i ... wielu facetów - Zdjęcie główne
Autor: Amelia Siostrzankowska
Zobacz
galerię
16
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SPORTTo nie był nawet mecz piłkarski, to była bardziej walka o przetrwanie. W strugach marznącego deszczu i na murawie, która przypominała jezioro, piłkarki FA Ladies Zamość udowodniły, że mają większy charakter niż wielu piłkarzy. Na bocznym boisku Areny Lublin zmierzyły się z zespołem grającym w III lidze.
reklama

To był wyjazdowy mecz kontrolny z trzecioligową Unią Lublin II:

-  Mecz rozegrany w strugach deszczu i zmarzniętego, mokrego śniegu od pierwszego gwizdka nie był łaskawy dla naszych dziewczyn. Na murawie stała woda, a drenaż przy tak trudnych warunkach atmosferycznych praktycznie nie funkcjonował. Piłka zatrzymywała się w kałużach, gra traciła tempo, a każdy sprint czy zmiana kierunku biegu wymagały podwójnego wysiłku. Mimo to nasze zawodniczki pokazały ogromny charakter i determinację. Nie przestraszyły się ani pogody, ani wymagających warunków boiskowych. Potrafiły narzucić swoje tempo, stworzyć kilka naprawdę składnych i przemyślanych akcji, po których przy odrobinie szczęścia mogliśmy mówić o większej liczbie zdobytych bramek. Były fragmenty gry, w których kontrolowaliśmy przebieg spotkania i pokazaliśmy bardzo dobrą jakość piłkarską - podsumowuje FA Ladies Zamość.

reklama
– Jestem zadowolony z walki i zaangażowania drużyny. Nie ustrzegliśmy się kilku błędów, które zadecydowały o straconych bramkach. Musimy wyciągnąć z tego wnioski, aby w kolejnych spotkaniach ograniczyć je do minimum – choć wiemy, że w piłce całkowicie ich wyeliminować się nie da. Warunki pogodowe i stan boiska na pewno nie były naszym sprzymierzeńcem, ale nie możemy się tym tłumaczyć. Patrząc na całe spotkanie, widzę wiele pozytywów i na nich chcemy budować dalej. Mam bardzo młodą drużynę z dużym potencjałem. Życzę zawodniczką dużo zdrowia, były cale mokre z zimnego marznącego deszczu. Przystąpiliśmy do meczu bez kilku kluczowych zawodniczek, licze na nie w kolejnych spotkaniach. Jeszcze raz brawo - komentuje trener Tomasz Poździk. 
reklama
 
Unia lublin II (3 LIGA) - FA Zamość (4 LIGA) 3:1. Bramka: Weronika Szczerba
Sklad : Emilia Oczyńska, Amelia Siostrzankowska, Joanna Chmiel, Jagoda Mroczek, Natalia Antoszek, Paula Witkowska, Hanna Koper, Wiktoria Poździk, Weronika Szczerba, Milena Puchalska, Agnieszka Wróblewska - Dorota Lachowicz, Zuzanna Piwko. Trener: Tomasz Poździk.
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo