Dramat 85-latki pod Zamościem. Nowa, okrutna metoda „na płacz” Wszystko zaczęło się od przeraźliwego płaczu w słuchawce telefonu. 85-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego była przekonana, że uczestniczy w ratowaniu najbliższej osoby z tragicznego wypadku. Nie podejrzewała, że po drugiej stronie siedzi bezwzględny manipulator, który tylko czeka na jej jeden fałszywy (...)
Dramat 85-latki pod Zamościem. Nowa, okrutna metoda „na płacz” Wszystko zaczęło się od przeraźliwego płaczu w słuchawce telefonu. 85-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego była przekonana, (...)