Jak podkreślił radny, słabe zbiory nie są w stanie pokryć kosztów produkcji, takich jak zakup nawozów, środków ochrony roślin czy paliwa. W jego ocenie rozwiązaniem mogłoby być obniżenie podatku rolnego lub uruchomienie programu pomocowego dla gospodarstw.
Do sprawy odniósł się burmistrz Szczebrzeszyna Rafał Kowalik. W odpowiedzi przyznał, że sytuacja rolników jest trudna i samorząd monitoruje problem, pozostając w kontakcie z odpowiednimi instytucjami. Jednocześnie jasno zaznaczył, że gmina nie ma kompetencji do samodzielnego obniżania podatku rolnego ani wprowadzania programów pomocowych w zaproponowanej formie.
Jak wyjaśniono, wysokość podatku rolnego wynika z przepisów prawa, a jego ewentualne obniżenie odbywa się poprzez zmianę średniej ceny skupu żyta – wyłącznie w drodze uchwały Rady Miejskiej. Taka uchwała została już podjęta w październiku 2025 roku i obowiązuje na rok 2026.
Burmistrz wskazał również, że rolnicy znajdujący się w trudnej sytuacji mogą korzystać z indywidualnych form pomocy, takich jak odroczenie terminu płatności, rozłożenie zaległości na raty czy nawet ich umorzenie – każdorazowo po złożeniu odpowiedniego wniosku.
Na koniec podkreślono, że jeśli intencją radnego jest zmiana wysokości podatku w przyszłości, właściwym adresatem takich działań jest Rada Miejska, w szczególności komisja rolnictwa.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.