W sierpniu 1640 roku, wśród leśnych zakątków Krasnobrodu, wydarzyło się coś, co na zawsze odmieniło historię tego miejsca. Maryja miała ukazać się młodemu mężczyźnie, Jakubowi Ruszczykowi, który przybył tu w poszukiwaniu ukojenia dla ciała i duszy. Podczas gdy chłopak odpoczywał nad źródłem, nagle otoczyło go niezwykłe światło, a przed jego oczami stanęła postać Matki Bożej. Jej obecność była tak realna i pełna ciepła, że Jakub poczuł, jak wszelkie cierpienia i choroby ustępują. W słowach, które wypowiedziała, Maryja prosiła, by w tym miejscu wzniesiono figurę, która miała stać się znakiem Bożej opieki i źródłem duchowej pociechy dla wszystkich przychodzących.
Poruszony wizją i uzdrowiony, Jakub postawił figurę w miejscu objawienia. Wkrótce zaczęli tu przybywać ludzie, szukając modlitwą pocieszenia i zdrowia. Wiele osób pozostawiało przy figurze wota czyli symbole wdzięczności za doznane łaski. Miejsce to, choć doświadczone przez czas i tragedie wojenne, zachowało niezwykłą moc. Nawet po zniszczeniach i upływie lat, odnajdywano tu znaki obecności Maryi, które przekonywały wiernych o nadprzyrodzonym charakterze objawienia.
- Warto odwiedzić to urokliwe miejsce, odpocząć nieco od trudów codzienego dnia, wykorzystać czas na modlitwę. W roku 1680 została tutaj cudownie uzdrowiona Królowa Marysieńka, której pierwszym miejscem był III Ordynat na Zamościu Jan Sobiepan Zamoyski i w czasie trwania tego małżeństwa bardzo często przebywała w Krasnobrodzie ale jak widzimy póżniej także chętnie tu przyjeżdzała. Po uzdrowieniu z jej funduszy wybudowany został piękny barokowy kościół konsekrowany 12 lipca 1699 roku - przypomina i zaprasza przewodnik Janusz Malicki.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.