reklama

Gigantyczne pieniądze zniknęły na Zamojszczyźnie

Opublikowano:
Autor:

Gigantyczne pieniądze zniknęły na Zamojszczyźnie - Zdjęcie główne
Autor: zdjęcie ilustracyjne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ZamojszczyznaIle?! Blisko 800 tysięcy złotych. Tyle w zaledwie kilka dni wyparowało z konta mieszkanki Zamojszczyzny. Kobieta była święcie przekonana, że bierze udział w tajnej, ściśle chronionej akcji policji i prokuratury. Zamiast tego przeżyła horror, który zostawił ją z gigantycznymi długami.
reklama

Do tomaszowskiej komendy zgłosiła się 38-letnia mieszkanka powiatu tomaszowskiego, która padła ofiarą oszustów podszywających się pod pracowników banku. W wyniku przestępczego procederu kobieta straciła blisko 800 000 zł.

Do 38-latki zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku.  Mężczyzna zadzwonił z weryfikacją wniosku kredytowego zawartego rzekomo na jej dane. Sugerował, że kobieta musi utracić zdolność kredytową, żeby przestępcy zaprzestali składania na nią wniosków. W tym celu polecił jej udać się do pięciu różnych placówek banku, gdzie kobieta miała zaciągnąć kredyty gotówkowe. Będąca pod presją oszustów kobieta wykonywała polecenia. Ostatecznie w przeciągu kilku dni 38-latka zaciągnęła 5 kredytów na łączną kwotę ponad 750 000 zł. Pozostałe przekazane oszustom pieniądze były jej oszczędnościami.

reklama

38-latka sukcesywnie przekazywała w umówionych miejscach gotówkę nieznajomym. Mężczyźni mieli być pracownikami banku, którzy anulują zaciągnięte na kobietę kredyty.

W międzyczasie do kobiety miała zadzwonić osoba, podający się za policjanta. Mężczyzna zapewniał, że sprawa jest nadzorowana przez prokuraturę, a po zatrzymaniu podejrzanych, będzie wezwana w celu złożenia zeznań.

Pomimo zapewnień, nikt już się z kobietą nie skontaktował. 38-latka postanowiła sama zadzwonić do jednostki policji z której miał dzwonić rzekomy policjant. Funkcjonariusz który wysłuchał historii kobiety, polecił jej zgłosić sprawę do najbliższej jednostki policji, ponieważ najprawdopodobniej padła ofiarą oszustów. Kobieta dopiero wówczas zrozumiała, że została zmanipulowana i złożyła zawiadomienie w tomaszowskiej komendzie.

reklama

Przypominamy i apelujemy - pracownicy banków ani funkcjonariusze policji nigdy nie proszą o wypłacanie pieniędzy z konta, zmianę limitów w bankowości elektronicznej czy wpłacanie gotówki do wpłatomatów w celu jej „zabezpieczenia”. W przypadku podobnych telefonów należy natychmiast zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem lub policją.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo