reklama

Zamościanin wyczarował takie cudo z ... poroża

Opublikowano:
Autor:

Zamościanin wyczarował takie cudo z ... poroża - Zdjęcie główne
Autor: Adrian Gil
Zobacz
galerię
3
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z ZamościaMałe poroże koziołka sarny latami kurzyło się na półce, traktowane jedynie jako pamiątka od wujka. Wszystko zmieniło się, gdy zamojski twórca Radek Teterycz postanowił poddać je eksperymentowi i wytoczyć w wielu osiach. Z pomocą natychmiast ruszył lokalny sąsiad-artysta. Efekt tej niezwykłej współpracy po prostu zapiera dech w piersiach.
reklama
Radosław Teterycz to uznany artysta rzeźbiarz pochodzący z Zamościa, który zyskał szerokie uznanie dzięki niezwykłej pasji do pracy z surowym, naturalnym materiałem. Jako twórca samouk od ponad dwóch dekad rozwija swój unikalny warsztat, skupiając się przede wszystkim na obróbce drewna, choć jak pokazały ostatnie projekty, nie boi się eksperymentów z innymi wymagającymi tworzywami, takimi jak poroże.
 
Jego filozofia artystyczna opiera się na dawaniu drugiego życia temu, co zapomniane lub skazane na zniszczenie. Artysta często pozyskuje materiał z roztoczańskich wsi, ratując przed spaleniem pnie drzew powalonych przez wiatr czy nadwątlonych zębem czasu. W swojej pracowni łączy tradycyjne metody rzeźbiarskie z użyciem piły łańcuchowej oraz zaawansowanej techniki toczenia na tokarce w wielu osiach i płaszczyznach. Co istotne, jego skomplikowane i widowiskowe formy przestrzenne powstają zawsze z jednego kawałka materiału, co wymaga ogromnej precyzji, wyobraźni i doskonałego zrozumienia struktury tworzywa.
reklama
 
Tym razem LXX” z cyklu „Nierealne”. Praca wykonana z poroża koziołka sarny, toczona w wielu osiach:
 
- Dostałem to malutkie poroże od mojego wujka Sawerka i przeleżało u mnie na półce parę lat. Ostatnio zastanawiałem się, czy uda się wytoczyć w nim coś w wielu osiach, no i musiałem spróbować . Toczyło się fajnie, ale zapach był jak u dentysty. I dziękuję bardzo Łukaszowi Sulowskiemu z Art Decho za poratowanie takimi malutkimi frezami których nie miałem na stanie a u niego po sąsiedzku dostałem od ręki - tłumaczy i pokazuje utalentowany zamojski artysta. 
reklama
 
Twórczość rzeźbiarza regularnie pojawia się na wystawach indywidualnych i zbiorowych w prestiżowych galeriach w całej Polsce, w tym w Warszawie i rodzinnym Zamościu. Chętnie dzieli się swoją wiedzą podczas warsztatów rzemieślniczych, na których uczy innych, jak „czytać” słoje i wydobywać z nich ukryte piękno.
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo