reklama

Zamość pamięta? Tego dnia kanclerz Zamoyski zmienił historię Polski

Opublikowano:
Autor:

Zamość pamięta? Tego dnia kanclerz Zamoyski zmienił historię Polski - Zdjęcie główne
Autor: Rafał Górski (ZAK)

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z Zamościa15 marca to dla Zamościa data szczególna. To właśnie dziś mija kolejna rocznica otwarcia Akademii Zamojskiej – perły w koronie kanclerza Jana Zamoyskiego. Choć od jej ufundowania minęły stulecia, słynne słowa o „młodzieży chowaniu” do dziś brzmią w murach naszego miasta wyjątkowo aktualnie. Zobaczcie jak jedna decyzja magnata zmieniła losy polskiej edukacji na zawsze.
reklama
15 marca to data, która na stałe wpisała się w DNA Zamościa. Dokładnie tego dnia w 1595 roku nastąpiła uroczysta inauguracja działalności Akademii Zamojskiej, choć formalny akt jej fundacji Jan Zamoyski wystawił już rok wcześniej. Kanclerz i hetman wielki koronny, człowiek o niebywałej wizji, nie budował jedynie kolejnej szkoły. Tworzył intelektualny bastion Rzeczypospolitej, który miał kształcić elity państwowe w duchu obywatelskiej odpowiedzialności. W czasach, gdy edukacja wyższa była domeną nielicznych, Zamoyski postawił na nowoczesny humanizm, rzucając wyzwanie dotychczasowym standardom nauczania.
 
reklama
Znaczenie Akademii dla losów Polski było przełomowe, ponieważ stała się ona pierwszą w kraju prywatną uczelnią wyższą i trzecią po Krakowie i Wilnie wszechnicą w granicach państwa. To właśnie tutaj, w sercu "Idealnego Miasta", narodziła się myśl, że potęga kraju zależy od jakości wykształcenia jego obywateli, co Zamoyski uwiecznił w słynnej sentencji o „młodzieży chowaniu”. Akademia zmieniła oblicze polskiej edukacji, wprowadzając nowatorski program oparty na prawie, retoryce i naukach humanistycznych, co czyniło z jej absolwentów doskonale przygotowanych urzędników i dyplomatów, gotowych do reformowania kraju.
 
reklama
Historia uczelni kryje w sobie fascynujące detale, które do dziś budzą podziw. Mało kto wie, że Akademia posiadała własną, nowoczesną drukarnię, kierowaną przez wybitnego poetę Sebastiana Fabiana Klonowica, co pozwalało na błyskawiczne rozpowszechnianie wiedzy i podręczników. Co więcej, program studiów był tak prestiżowy, że przyciągał studentów nie tylko z najdalszych zakątków Polski, ale również z zagranicy, czyniąc z Zamościa prawdziwy europejski tygiel intelektualny.
 
Nawet fakt, że król Zygmunt III Waza potwierdził przywileje uczelni, a papież Klemens VIII nadał jej prawo do nadawania doktoratów, świadczy o tym, jak ogromną rangę nadano tej inicjatywie już u progu jej istnienia. Dziś, patrząc na odrestaurowane mury Akademii, widzimy nie tylko zabytek, ale przede wszystkim pomnik odwagi w myśleniu o przyszłości narodu.
reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo