Zamość kupił nowe samochody. Dla kogo to?
Opublikowano: Aktualizacja:
Autor: Paweł Pawlacz
Autor: UM w Zamościu
Zobacz
galerię
5
zdjęć
galerię
5
zdjęć
reklama
Z ZamościaPonad 160 tysięcy złotych kosztowały dwa nowe Ranult Clio dla Centrum Kształcenia Zawodowego nr 1 w Zamościu. Służą młodzieży do nauki jazdy. Pieniądze na te pojazdy w całości pochodziły z budżetu Miasta Zamość.
reklama
„Renówki” dojechały już do CKZ przy ul. Szczebrzeskiej.
– W ostatnich latach bardzo mocno stawiamy i rozwijamy klasy branżowe. Będziemy to robić nadal. Chcemy uczyć młodych ludzi zawodu, a jednocześnie pomagać spełniać im ich pasje, bo one dają sens życiu i sprawiają, że pracę wykonuje się z przyjemnością – podkreśla prezydent Zamościa, Rafał Zwolak.
– Pan prezydent zdecydował się kupić te dwa auta, aby uczniowie mogli na nich w ramach zajęć odbyć kurs praktyczny do uzyskania prawa jazdy – mówi Monika Żur, dyrektor Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Zamość.
reklama
Dla CKZ Nr 1 ten prezent ma ogromne znaczenie. Placówki na wydatek ponad 160 tys. zł po prostu nie byłoby stać, a samochody były bardzo potrzebne.
– Używane do tej pory auta miały ponad 15 lat. Zaczynały po prostu się psuć – tłumaczy Janusz Jasek, dyrektor CKZ Nr1.
Dodaje, że uczniowie mają w takie przedmioty jak język polski i matematyka, a w niektórych zawodach muszą przechodzić również kurs na prawo jazdy kategorii B. Niezbędne jest więc, by mieli się na czym uczyć.
reklama
– W swoich szkołach odbywają część teoretyczną, u nas praktyczną. Takich osób szkolimy około 60 rocznie. I muszę się pochwalić, że ze statystyk WORD wynika, iż mamy najwyższą w mieście zdawalność – podkreśla dyrektor Jasek.
– Zrobienie prawa jazdy jest w dzisiejszych czasach kosztowne, a dzięki możliwościom, jakie dajemy młodzieży, uczniowie mogą zdobyć te kwalifikacje i uprawnienia bezpłatnie – wskazuje dyrektor Żur.
A Janusz Jasek dodaje, że jeśli ktoś z młodzieży ma potrzebę dodatkowego ćwiczenia jazdy przed egzaminem, to w ramach zajęć pozalekcyjnych, również ze szkolnych samochodów może korzystać.
reklama
Nowe Renault Clio mają silniki o pojemności 1.0. Są fabrycznie dostosowane do tankowania zarówno benzyną, jak i gazem. To istotne ze względu na koszty. Auta mają na wyposażeniu klimatyzację, kilka poduszek powietrznych, wszelkie możliwe czujniki i wspomagania. Uczniowie mówią o nich podobno: W pełni wypasione.
Tuż po oficjalnym przekazaniu kluczyków prezydent Zwolak i dyrektor Żur na placu manewrowym przetestowali oba nowe samochody.
reklama
reklama
1 z 5
2 z 5
3 z 5
4 z 5![]()
5 z 5![]()
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.