reklama

Zamość coraz bliżej ... morza

Opublikowano:
Autor:

Zamość coraz bliżej ... morza - Zdjęcie główne
Autor: zdjęcie ilustracyjne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z ZamościaChoć z Zamościa nad morze jest lekką ręką ponad 600 km, to miasto od ponad 40 lat z dumą pielęgnuje swoje oficjalne, głębokie związki z polskim morzem. Nie, to nie pomyłka. Szacuje się, że Zamość jest jedynym miastem w głębi kraju, które ma na swoim terenie aż trzy prawdziwe kotwice okrętowe. Teraz jest kolejny atrybut.
reklama

Ta fascynująca i zaskakująca więź Zamościa z morzem, zacieśniła się pod koniec lat 60-tych, kiedy na morza i oceany wypłynął pierwszy statek noszący imię tego renesansowego miasta. Był to drobnicowiec m/s Zamość, potocznie nazywany jeziorowcem ze względu na swoje przystosowanie do żeglugi po Wielkich Jeziorach Kanadyjskich. Jego losy potoczyły się dramatycznie, ponieważ zimą 1979 roku, zatonął na Morzu Północnym po zderzeniu z inną jednostką. Na szczęście cała załoga została uratowana, co Zamościanie uznali za prawdziwy cud.

Miasto nie pozostało jednak długo bez swojego morskiego ambasadora, bo już kilka lat później w Buenos Aires ochrzczono potężny masowiec m/s Ziemia Zamojska. Wydarzenie  wywołało ogromną falę entuzjazmu na samej Zamojszczyźnie. Matką chrzestną statku została mieszkanka Zamościa, a uroczyste podniesienie bandery w Szczecinie przyciągnęło setki mieszkańców, którzy przyjechali specjalnymi pociągami, by powitać nową jednostkę.

reklama

Przez niemal trzy dekady pływania statku po całym świecie, zamojskie szkoły i instytucje utrzymywały żywy, serdeczny kontakt z marynarzami, wysyłając im listy, pamiątki, a nawet organizując wzajemne odwiedziny. Współcześnie te morskie tradycje są w Zamościu wciąż żywe i widoczne na pierwszy rzut oka, tworząc unikalny na skalę kraju Szlak Trzech Kotwic. Zamość jest bowiem prawdopodobnie jedynym miastem w głębi lądu, które może pochwalić się trzema autentycznymi, potężnymi kotwicami okrętowymi przekazanymi przez ludzi morza. Zdobią one przestrzeń miejską przy tutejszych placówkach edukacyjnych i Archiwum Państwowym, przypominając przechodniom o dawnych rejsach.

Pamiątki po statkach, kroniki, dokumenty, a nawet symboliczny pierścień zaślubin Polski z morzem znalazły swoje bezpieczne schronienie w zamojskich izbach pamięci oraz w podziemiach ratusza. Teraz jest kolejny dowód na związki Zamościa z polskim morzem:

reklama

- Obok kotwicy na Rynku Solnym stanęła tablica informująca o miejscach, w których odnajdziemy morskie ślady Zamościa - potwierdza Biuro Informacji Turystycznej i Promocji Miasta w Zamościu. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo