Pewnie niektórzy nawet nie wiedzą, że w Zamościu była jedna z najpiękniejszych i najbardziej oryginalnych polskich studni. Prawdopodobnie pochodzi z połowy XVIII wieku i stała na Rynku Wielkim. Badania archeologiczne były prowadzone ponad 10 lat temu i w zasadzie na tym się skończyło. Wtedy koszt pokryła dr Bogumiła Sawa - znawczyni historii Zamościa. Badaczka zmarła w 2020 roku, ale temat wcale nie upadł.
- Rekonstrukcja zabytkowej studni była marzeniem Pani Bogumiły Sawy, która poświęciła wiele lat i działań aby zrealizować ten projekt. Wielki szacunek dla Pani Bogumiły za jej wieloletnią pracę dla miasta. Wydawała mi.in. na ten cel własne pieniądze. Kilkanaście lat pracy i nic z tego nie wyszło. Szkoda, to cenna inicjatywa, do której po latach powracamy - tłumaczy prezydent Zamościa Rafał Zwolak.
Prace w sercu Zamościa mają potrwać kilka dni:
- Planowane wykopaliskowe badania archeologiczne mają na celu identyfikację przestrzenną reliktów historycznej studni istniejącej dawniej w południowo-wschodniej kwadrze Rynku Wielkiego, w sąsiedztwie kamienicy przy ul. Rynek Wielki 8. Przeprowadzenie przedmiotowych badań jest wskazane w przypadku planowanej w przyszłości rekonstrukcji omawianej studni lub uczytelnienia jej rysunku w powierzchni Rynku Wielkiego Zamościa. Zadaniem badań archeologicznych będzie rozpoznanie terenu, zadokumentowanie stratygrafii terenu oraz ewentualnych odkryć reliktów architektury wydobytych z wnętrza oraz zabytków archeologicznych z poszczególnych warstw nawarstwień kulturowych - informuje Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.