reklama

Chcecie tego w Zamościu czy lepiej święty spokój?

Opublikowano:
Autor:

Chcecie tego w Zamościu czy lepiej święty spokój? - Zdjęcie główne
Autor: UM w Zamościu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z ZamościaZablokowane ulice, brak wolnych miejsc parkingowych, kolejki w sklepach i nieustanny gwar. Ostatni weekend w Zamościu bez wątpienia należał do najbardziej intensywnych w roku. Najazd tysięcy uczestników finału Rajdu Koguta, Jarmark Hetmański oraz mnóstwo turystów sprawiły, że miasto pękało w szwach. Jedni w siódmym niebie, bo w końcu coś się dzieje, inni - tradycyjnie narzekają i złorzeczą. Głos zabrał prezydent Zamościa i stawia ważne pytania. Co na to mieszkańcy?
reklama
- Drodzy Państwo, niedawno pytałem czy chcemy miasta otwartego dla mieszkańców, tętniącego życiem, do którego z przyjemnością przyjeżdżają turyści?
Czy może chcemy skansenu - bez muzyki, koncertów i wydarzeń na Rynku Wielkim - który wygląda pięknie na zdjęciach? Czy tylko tak ma wyglądać tylko na zdjęciach?
Moje zdanie Państwo znacie. Powtórzę po raz kolejny: Zamość z naszą unikatową w skali świata Starówką zasługuje na to, by żyć! A Stare Miasto, jak wiele w Polsce i Europie, powinno być otwarte, gwarne, pełne ludzi, muzyki, kultury, spotkań i emocji.
reklama
Staram się do tego dążyć. I zmieniać nasze miasto. Szukam kompromisów i możliwości, jeżdżę, zapraszam, wysyłam oferty inwestycyjne, przekonuję, że warto postawić na Zamość.
Bo warto! Nic nie przychodzi łatwo, ale nigdy nie mówiłem, że obawiam się trudności. Nasze miasto zasługuje, by o nie walczyć. Walczę - i będę się starał to robić wciąż – najlepiej jak potrafię. Nawet przestałem już patrzeć na ludzi, którzy podkładają kłody pod nogi. Szkoda czasu. Popatrzcie na ostatnie tygodnie.
Zamość tętnił życiem, a w miniony weekend wręcz kipiał. Miło jest patrzeć na zachwyconych miastem tłum turystów. Miło się słucha, gdy mówią, że „Macie miasto jak z bajki”, „Ile tu ciekawostek, atrakcji i życzliwości”, „Na pewno wrócimy tu nieraz”.
Z radością też słucham zadowolonych restauratorów, hotelarzy i właścicieli sklepów, w których ruch i sprzedaż się zwiększa. Lubię znać ich zdanie i często o nie pytam.
Wszystkie miejsca noclegowe zarezerwowane nie tylko w Zamościu, ale i w gminie i całym powiecie. Wiele ekip Rajdu Koguta znalazło wolne noclegi w odległych gminach powiatu tomaszowskiego. Bo u nas ich już nie było. I super, niech wszyscy na tym korzystają. To tylko cieszy.
reklama
W niedzielę tłumy ludzi przyszły na Pchli Targ przy Parku Miejskim (sporo widziałem także uczestników Rajdu Koguta). Było gwarnie i rekordowo dużo sprzedających i kupujących. Chyba naturalnie rodzi się swoista tradycja, której kibicuję. Rodzice z dziećmi spacerowali po parku, oblężenie przeżywała nasza tężnia, o zalewie nie wspomnę. Zamość ma ogromny potencjał i trzeba te możliwości wykorzystywać. Właśnie to robię.
Ktoś zapyta: a po co ten Rajd Koguta? Co my z tego mamy, skoro miasto zapłaciło za organizację mety? Oczywiście, że zapłaciło, ale już wiadomo, że zyskało znacznie więcej.
reklama
To setka potrzebujących dzieci, które wkrótce otrzymają po kilka tysięcy złotych wsparcia na leczenie. 4,5 tys każde z nich.
To nowy samochód do przewozu osób z niepełnosprawnościami. Przekazała nam go Fundacja Siepomaga.pl, partner Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie, które jest organizatorem Rajdu Koguta. To 250 tys zł.
reklama
To też niezwykła promocja w mediach ogólnopolskich – trudno zliczyć do ilu odbiorców w Polsce i w Europie od Wigilii (gdy ogłoszono, że meta rajdu będzie w Zamościu) trafiła informacja o naszym mieście.
Dostaliśmy również coś, czego nie da się kupić. To zaufanie i przychylność kilkudziesięciu tysięcy turystów, którzy do nas w ostatnich dniach przyjechali. Wykonywali zadania rajdowe z paszportu, zwiedzając nasze miasto. Umieszczali tysiące zdjęć, relacji i filmów, zachwalając Zamość, Perłę Renesansu, miasto UNESCO, także Roztocze.
Zamość był w tych dniach odmieniany przez wszystkie możliwe przypadki.
Ci ludzie tu wrócą, przekażą dobre słowa o Zamościu i regionie, zachęca innych, by wybrali się tu na urlop, z rodziną, ze znajomymi. Setki rozmów z ludźmi pokazały mi jak nas widzą, jak dziękują i jak się cieszą tym co ich tu spotkało.
Od organizatorów „Koguta” dostaliśmy też rajdową palmę. Prawdziwą, dużą i – jak zapewniają rajdowicze – wyjątkową. Bo tradycja już stało się to, że fani zabytkowych samochodów w ciągu roku, jeżdżą po Polsce i odwiedzają miejsca, gdzie rośnie palma Koguta. Zapraszamy ich i na nich czekamy.
Dlaczego o tym piszę? Bo chciałbym, żebyście Państwo wiedzieli, że praca dla miasta to dla mnie przyjemność. Nie robię tego wszystkiego dla siebie, a właśnie dla miasta. By się rozwijało. I było miejscem dobrym do życia i wypoczynku - przekazuje prezydent Zamościa, Rafał Zwolak. 
 
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo