- Radni uznali, że zabytkowe ściany to idealne miejsce na polityczne manifesty - wczoraj nabazgrali kredą napis ku czci Róży Luksemburg. Kupczyk sam wrzucił na swoim profilu na Facebooku filmik (link w komentarzu), na którym widać, jak radośnie rysują po elewacji zabytkowego budynku. Jak sam radny przyznał, był zaskoczony, bo jeszcze rano poprzedni napis był obecny, więc można stwierdzić z dużym prawdopodobieństwem, że zwyczajnie złamali prawo! Rozumiem, że pani radna Szargało-Szkałuba jest dyrektorem jednego z przedszkoli w Zamościu i na codzień widzi arcydzieła rysowane przez podopiecznych, jednak przypominam, że ściany zabytków to nie jest zeszyt do tworzenia wątpliwych estetycznie napisów ku czci komunistki! Od mazania po murach są kartki, zeszyty i kredki w domu. Zabytki mają chronić historię, a nie służyć za płótno do happeningów. Miejmy nadzieję, że radni pójdą po rozum do głowy, przeproszą i przywrócą ścianę zabytku do prawidłowego stanu... chyba że została uszkodzona. Tworzą prawo, które obowiązuje mieszkańców, a następnie w biały dzień zohydzają nasze dobro wspólne... - komentuje oburzony Adam Olejniczak, lider Konfederacji i Ruchu Narodowego w Zamościu.
Co na to jednak najważniejsi w tym wszystkim, czyli mieszkańcy Zamościa?
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.