Radek Teterycz, urodzony w 1978 roku w Zamościu, to samouk od dwóch dekad zafascynowany drewnem — zwłaszcza tym porzuconym, niechcianym, zapomnianym. Tworzy swoje prace z drzew połamanych przez wiatr lub powalonych ze starości. Materiał na rzeźby przywozi z roztoczańskich wsi, ratując go przed spaleniem i nadając mu nowe życie.
Pracuje na tokarce oraz z wykorzystaniem tradycyjnych metod obróbki drewna. Tworzy unikatowe w skali światowej rzeźby toczone w wielu osiach i płaszczyznach — zawsze z jednego kawałka drewna.
Rzeźbienie jest dla niego procesem odkrywania siebie. Jego prace to zapis lęków, fascynacji i niepokojów zamkniętych w drewnie. Zresztą szkoda gadać, bo to po prostu koniecznie trzeba osobiście zobaczyć.
reklama
Okazja już za moment, bo na 5 grudnia (piątek) został zaplanowany wernisaż wystawy z pracami zdolnego zamościanina. To w Biurze Wystaw Artystycznych Galeii Zamojskiej. Zróbcie wszystko, żeby tam być o godzinie 17:00, bo pojawi się sam mistrz. A wystawę będzie można oglądać do 8 lutego. Więcej na plakacie poniżej. Podobnie jak mała próbka umiejętności i dzieła wyczarowane przez mieszkańca Zamościa.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.