reklama

Setki łap w Zamościu czekają by wyjść zza krat

Opublikowano:
Autor:

Setki łap w Zamościu czekają by wyjść zza krat - Zdjęcie główne
Autor: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Zamościu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z ZamościaDla nich szczytem marzeń nie są drogie smakołyki, a zwykłe wyjście na trawę i poczucie zapachu wolności. Kiedy Zamość szykuje się do świętowania długiego weekendu, w boksach schroniska przy Braterstwa Broni trwa niepewność i wyczekiwanie. Czy ktoś przyjdzie i zabierze psiaka - nawet nie do domu, ale po prostu na krótki spacer? Na takich bohaterów właśnie czekają.
reklama

Nadchodzące wolne dni zazwyczaj oznaczają dla mieszkańców czas relaksu i spotkań z bliskimi. Ale za murami Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Zamościu ten czas może stać się okazją do odmiany smutnego losu czworonogów. Zamojska placówka otwiera swoje podwoje dla każdego, kto zechce poświęcić chwilę i podarować bezdomnym zwierzętom to, czego najbardziej im brakuje.

- Nawet kilkadziesiąt minut spędzonych poza betonowym boksem drastycznie zmienia psychikę i zdrowie psa, który na co dzień widzi świat wyłącznie zza metalowych prętów. Dla zamkniętego w klatce zwierzęcia krótki spacer to znacznie więcej niż tylko ruch na świeżym powietrzu. To przede wszystkim potężna dawka bodźców sensorycznych, bez których psie zmysły po prostu otępiają. Możliwość swobodnego węszenia w trawie, poznawania nowych zapachów i badania otoczenia działa na czworonogi jak najlepsza terapia antystresowa, pozwalając im choć na moment rozładować ogromne napięcie i frustrację wynikające z izolacji - mówią wolontariusze. 

reklama

Regularny kontakt z różnymi ludźmi uczy te skrzywdzone przez los psy ponownego zaufania do człowieka, co jest kluczowym elementem na ich drodze do późniejszej, udanej adopcji. Spacer z obcą osobą staje się dla nich lekcją normalnego życia, w którym człowiek kojarzy się z bezpieczeństwem i radością, a nie z porzuceniem.

W Zamościu organizatorzy tej wyjątkowej akcji robią  wszystko, by maksymalnie ułatwić mieszkańcom podjęcie decyzji o pomocy. Od wolontariuszy nie wymaga się żadnego wcześniejszego przygotowania, specjalistycznej wiedzy ani nawet posiadania własnej smyczy czy obroży. Całe zaplecze logistyczne zapewnia schronisko, a po stronie odwiedzających leży jedynie założenie wygodnych butów i zarezerwowanie odrobiny wolnego czasu.

Na miejscu można pojawić się samotnie, z paczką znajomych lub całą rodziną, by wspólnie zamienić schroniskową apatię w bezgraniczne szczęście wyrażone merdaniem setek ogonów. Wszystkie spragnione wolności psy będą czekały na swoich tymczasowych opiekunów przez cały długi weekend czerwcowy, codziennie między godziną 11:00 a 14:00 w siedzibie schroniska przy ulicy Braterstwa Broni 161 w Zamościu. 

reklama

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo