- Przedstawiam swoje stanowisko do odpowiedzi na pytania poselskie udzielone przez Zarząd PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa z siedzibą w Zamościu w dniu 19 października 2026 r. Szczytem hipokryzji jest przedstawianie „niepokoju wśród załogi” jako konsekwencji nieprawdziwych informacji i dezinformacji pojawiających się w otoczeniu PKP LHS. Takie stanowisko odwraca uwagę od rzeczywistych problemów zgłaszanych przez pracowników i związki zawodowe. Liczne wystąpienia związków zawodowych dotyczące przestrzegania prawa pracy oraz niejednoznaczne, wymijające komunikaty Zarządu w sprawie sytuacji ekonomicznej Spółki nie pozwalają sprowadzać obaw załogi do rzekomej dezinformacji. Zamiast podważać wiarygodność sygnałów płynących od pracowników, Zarząd PKP LHS powinien się do nich merytorycznie odnieść i przedstawić rzetelne dane.
Przyszłość ważnej firmy z Zamościa w czarnych barwach?
Opublikowano: Aktualizacja:
Autor: Paweł Pawlacz
Autor: PKP LHS - Linia Hutnicza Szerokotorowa Spółka z o.o.
reklama
Z ZamościaRosnące zadłużenie, brak konkretnego planu na wypadek kryzysu transportowego i narastający konflikt z pracownikami – to rzeczywistość, z jaką mierzy się obecnie PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa w Zamościu. A przynajmniej w ocenie posła Janusz Kowalskiego, który bije na alarm i mówi o hipokryzji ze strony władz spółki. Sami zobaczcie i oceńcie.
reklama
reklama
Odpowiedź na pytanie dotyczące przyszłości przewozów i zabezpieczenia działalności PKP LHS w przypadku ograniczenia transportu rudy żelaza nie przedstawia konkretnych rozwiązań. Ogólne deklaracje o monitorowaniu sytuacji, analizowaniu scenariuszy i prowadzeniu działań handlowych nie zastępują realnego planu działania. Nie wskazano, jakie warianty kryzysowe przygotowano, jakie straty przewiduje się w przypadku ograniczenia przewozów ani w jaki sposób Zarząd PKP LHS zamierza zrekompensować ewentualny spadek przychodów. Na jakich konkretnie działaniach Zarząd PKP LHS opiera swoje zapewnienia o przygotowaniu spółki PKP LHS z siedzibą w Zamościu na zagrożenia? Gdzie są mierzalne cele, harmonogramy i prognozy finansowe? Bez nich trudno ocenić, czy przedstawiane deklaracje mają rzeczywiste pokrycie w przygotowanych rozwiązaniach.
reklama
Poważne wątpliwości budzi również sposób przedstawienia wyników finansowych. Powoływanie się na dodatnie wyniki za III kwartał w piśmie datowanym na 19 października 2026 r. wymaga wyjaśnienia, w szczególności co do okresu, którego dane dotyczą, oraz tego, czy były to dane ostateczne, czy wstępne. Jednocześnie należy przypomnieć, że według posiadanych informacji wynik finansowy za pierwsze 7 miesięcy 2026 r. był ujemny i przekraczał 20 milionów zł. Zarząd PKP LHS nie przedstawił w odpowiedzi wyniku narastająco za dziewięć miesięcy ani wiarygodnej prognozy na koniec roku.
Dlaczego zamiast konkretnych danych finansowych otrzymujemy wybiórcze informacje o wynikach jednego kwartału? Jaki był wynik finansowy PKP LHS po 9 miesiącach 2026 r. i jaki wynik Zarząd PKP LHS prognozuje na koniec 2026 roku? Samo powołanie się na tajemnicę przedsiębiorstwa nie powinno zastępować przedstawienia danych zagregowanych i wyjaśnienia rzeczywistej kondycji ekonomicznej PKP LHS. Szczególnej uwagi wymaga sprawa nagrody z okazji Święta Kolejarza. Zarząd PKP LHS nie potwierdził wprawdzie podjęcia decyzji o podziale wypłaty na grudzień 2026 r. i luty 2027 r., ale nie przedstawił również przekonującego uzasadnienia, jakie przesłanki finansowe miałyby przemawiać za takim rozwiązaniem. Sprawa wypłaty nagrody będzie przeze mnie szczególnie monitorowana. Pracownicy PKP LHS nie mogą ponosić kosztów nieudolnych decyzji zarządczych ani być traktowani jako najłatwiejsze źródło oszczędności. Nie ma zgody na przerzucanie na załogę konsekwencji problemów, których przyczyn Zarząd PKP LHS nie potrafi jasno wyjaśnić. Oczekuję zatem jednoznacznej odpowiedzi: czy rozważany podział nagrody wynika z rzeczywistych problemów z płynnością finansową, czy ma służyć ograniczeniu wydatków w 2026 roku? Czy przeprowadzono analizę porównującą skutki obu wariantów wypłaty? Jeżeli tak, jakie są jej wyniki? Pracownicy PKP LHS mają prawo oczekiwać przejrzystych zasad i rzetelnego uzasadnienia decyzji dotyczących ich wynagrodzeń.
reklama
Niepokój budzi również sytuacja w Radzie Nadzorczej PKP LHS. Z odpowiedzi Zarządu PKP LHS wynika, że kompetencje w zakresie powoływania jej członków należą do Zgromadzenia Wspólników, jednak nie udzielono jednoznacznej odpowiedzi, czy po odwołaniu w lipcu 2026 r. członka Rady Nadzorczej PKP S.A., jako właściciel posiadający 100% udziałów, ma obecnie swojego przedstawiciela w tym organie. Jeżeli takiego przedstawiciela nie ma, powstaje zasadnicze pytanie o sposób wykonywania bieżącego nadzoru właścicielskiego nad PKP LHS. Czy PKP S.A. rzeczywiście nie ma obecnie swojego przedstawiciela w Radzie Nadzorczej PKP LHS? Jeśli tak, dlaczego nie uzupełniono tego składu i w jaki sposób właściciel sprawuje nadzór nad strategicznymi decyzjami Spółki? W sytuacji poważnych wątpliwości dotyczących wyników finansowych, przyszłości przewozów i planowanych inwestycji brak jasnej odpowiedzi w tej sprawie jest nie do zaakceptowania. Nie wystarczy wskazać organu uprawnionego do powoływania członków Rady Nadzorczej - należy wyjaśnić, jak nadzór jest faktycznie realizowany.
reklama
Kolejnym przykładem wymagającym szczegółowego rozliczenia jest wyłączenie z eksploatacji budynku gospodarczo-administracyjnego C. Zarząd PKP LHS deklaruje osiągnięcie znaczących oszczędności, ale nie przedstawia ich wysokości ani sposobu wyliczenia. Nie wiadomo również, jakie koszty poniesiono w związku z wyłączeniem obiektu, jakie koszty jego utrzymania nadal obciążają Spółkę ani jakie są plany dotyczące nieruchomości.
Jakie konkretnie oszczędności osiągnęła spółka PKP LHS w wyniku wyłączenia budynku z eksploatacji, a jakie straty lub dodatkowe koszty z tego tytułu poniosła? Czy przed podjęciem decyzji sporządzono ekspertyzę techniczną i ekonomiczną, analizę kosztów dalszego użytkowania oraz wariantów sprzedaży, wynajmu lub innego zagospodarowania obiektu? Jeżeli takie dokumenty istnieją, jakie są ich najważniejsze wnioski? Samo stwierdzenie, że budynek jest zbędny, nie stanowi wystarczającego uzasadnienia decyzji dotyczącej majątku PKP LHS. Oczekuję przedstawienia danych pozwalających ocenić, czy decyzja była ekonomicznie uzasadniona i czy należycie zabezpieczono interes PKP LHS. Za brak należytej gospodarności i ewentualne straty w majątku Spółki muszą odpowiadać osoby, które podejmowały decyzje - dlatego sprawa ta wymaga pełnego wyjaśnienia i rozliczenia.
Nie mniej poważne zastrzeżenia dotyczą planowanego zakupu 12 lokomotyw o szacunkowej wartości około 400 milionów zł. Zarząd PKP LHS informuje, że rozważa finansowanie ze środków własnych, finansowania dłużnego oraz środków pomocowych, ale nie wskazuje, który wariant jest najbardziej prawdopodobny ani jakie będą jego konsekwencje dla przyszłej sytuacji finansowej PKP LHS. Jak zamierzacie przeprowadzić postępowanie przetargowe na zakup lokomotyw za około 400 mln zł, nie wskazując konkretnych i zabezpieczonych źródeł finansowania? Czy przed rozpoczęciem postępowania sporządzono analizę ekonomiczną inwestycji, porównanie kosztów finansowania i prognozę wpływu przedsięwzięcia na płynność oraz zadłużenie PKP LHS w kolejnych latach? Czy Zarząd PKP LHS zakłada zaciągnięcie nowych zobowiązań, które będą obciążały Spółkę w przyszłości?
Nie można akceptować sytuacji, w której przy niejasno przedstawionej kondycji finansowej Spółki zapowiada się inwestycję o tak znacznej wartości, a jednocześnie nie przedstawia przejrzystego modelu jej finansowania. Inwestycja za setki milionów złotych wymaga konkretnych wyliczeń, odpowiedzialności i zabezpieczenia interesów Spółki, a nie ogólnych deklaracji o analizowaniu różnych możliwości. Przed podjęciem zobowiązań należy jasno wykazać, że inwestycja jest uzasadniona ekonomicznie i nie zagrozi stabilności finansowej PKP LHS.
Zarząd PKP LHS najwyraźniej obrał kurs wyznaczony przez rząd Koalicji 13 grudnia - zadłużać dziś, nie liczyć się z konsekwencjami i zostawić rachunek przyszłym pokoleniom, podczas gdy za błędy w zarządzaniu zapłacą pracownicy i przyszłość PKP LHS. Zarząd PKP LHS nie może bez końca zasłaniać się analizami, niepewną sytuacją rynkową i ogólnikowymi deklaracjami, unikając odpowiedzialności za konkretne decyzje i ich skutki. Spółka o strategicznym znaczeniu dla polskiej kolei wymaga odpowiedzialnego zarządzania, przejrzystości i realnego planu działania, a niewymijających odpowiedzi i przerzucania ciężaru problemów na pracowników. Nie pozwolę, aby załoga PKP LHS ponosiła konsekwencje decyzji, których zasadności Zarząd PKP LHS nie potrafi przekonująco uzasadnić, podczas gdy jednocześnie planowane są inwestycje warte setki milionów złotych bez jednoznacznego wskazania sposobu ich finansowania. Pracownicy nie mogą być pierwszymi do ponoszenia kosztów, a Zarząd ostatnim do udzielania odpowiedzi.
Oczekuję konkretnych wyjaśnień, ujawnienia rzeczywistej sytuacji finansowej Spółki i rozliczenia decyzji dotyczących jej majątku, inwestycji oraz praw pracowniczych. Jeżeli Zarząd nie jest w stanie wykazać, że działa w interesie PKP LHS, jej pracowników i właściciela, musi liczyć się z konsekwencjami. Interes PKP LHS nie jest prywatnym interesem Zarządu spółki, majątek PKP LHS nie jest jego własnością, a pracownicy nie są odpowiedzialni za skutki cudzych decyzji. Za zarządzanie odpowiada Zarząd PKP LHS - i to Zarząd musi ponieść odpowiedzialność za swoje działania i zaniechania - pisze poseł Janusz Kowalski.
reklama
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.