reklama

Oto nowy Honorowy Obywatel Zamościa

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Oto nowy Honorowy Obywatel Zamościa - Zdjęcie główne
Autor: Rafał Zwolak

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z ZamościaZ dużą dozą prawdopodobieństwa możemy przekazać, że Zamość ma nowego Honorowego Obywatela Miasta. Formalnie głosowanie na najbliższej sesji Rady Miasta w poniedziałek, ale nie słychać protestów, głosów oburzenia, ani sprzeciwu. Wybór uzasadnia prezydent Rafał Zwolak.
reklama
- Złożyłem wniosek o nadanie Panu Prezydentowi Marcinowi Zamoyskiemu zaszczytnego tytułu Honorowego Obywatela Miasta Zamość. Nikomu nie trzeba go przedstawiać. Wieloletniego prezydenta Zamościa, potomka założyciela miasta, syna ostatniego ordynata Ordynacji Zamojskiej Jana Zamoyskiego i Róży Zamoyskiej zna każdy. Obaj, zarówno Jan, jak i Marcin Zamoyski traktowali Zamość jak swój dom, o który z troską dbali. W ich sercu miasto miało zawsze wyjątkowe miejsce. Miałem ogromne szczęście spotkać kiedyś na swojej drodze Prezydenta Marcina Zamoyskiego. To wspaniały człowiek, a dla mnie mentor, który blisko 20 lat temu, zapraszając mnie, wtedy młodego chłopaka, do pracy w samorządzie, podkreślał, że to służba ludziom. Nie praca a właśnie slużba ludziom. On sam był najlepszym przykładem tego jak ta służba mieszkańcom i miastu ma wyglądać. Uczył nas radnych nie tylko pracy dla miasta i ludzi, ale przede wszystkim szacunku do innych. Ale też - zamiast kopania czy pogłębiania rowów - szukania porozumienia ponad wszelkimi podziałami i merytorycznej dyskusji. Nawet gdy ktoś z nas zagłosował inaczej niż on tego oczekiwał, nigdy nie krytykował, nie obrażał, a szanował nasze zdanie. Tego w dzisiejszej debacie bardzo nam brakuje - mówi prezydent Zamościa, Rafał Zwolak.
 
Marcin Zamoyski to polityk i samorządowiec, który przez wiele lat pełnił funkcję prezydenta Zamościa. Wywodzi się ze słynnego szlacheckiego rodu Zamoyskich herbu Jelita i jest synem Jana Zamoyskiego, ostatniego ordynata Ordynacji Zamojskiej. W swojej karierze zawodowej związany był z administracją państwową oraz samorządową, piastując między innymi stanowisko wojewody zamojskiego w latach 1992–1994. Jego działalność jako prezydenta Zamościa obejmowała kilka kadencji, w tym okresy 1990–1992 oraz 2002–2014. Za swoje zasługi został odznaczony Krzyżem Oficerskim oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. 
 
reklama
- Szarmancki, zawsze otwarty na mądre dyskusje. A kiedy trzeba było załatwić sprawę, dzięki której zyska Zamość… rzucał wszystko i znajdował czas dla swojego miasta. A miał dar przekonywania tych najważniejszych, od których zależało czy do Zamościa popłynie strumień pieniędzy czy nie. Był prawdziwym autorytetem, który potrafi jednoczyć ludzi w słusznych sprawach. Pamiętam dobrze jak walczył o renowację Starego Miasta. Drogi i ulice są ważne, ale jeśli nie zadbamy o rewitalizację Starówki, nikt do nas nie przyjedzie. Musimy zacisnąć pasa, bo za chwilę będą duże programy z wielkimi pieniędzmi. Jeśli prześpimy ten czas, możemy nie mieć drugiej szansy – dobrze pamiętam jak przekonywał radnych. Podobnie było z budową Centrum Kultury Filmowej czy ZOO. Dziś obie te instytucję są oblegane, zarabiają na siebie. Tak było ze wszystkim. Imponował mi jako wielki społecznik, który był zawsze tam, gdzie trzeba; walczył o miasto, o ludzi i ważne sprawy. Zawsze pogodny, służący radą i pomocą. Nie rozpycha się, bo jak mówi, Zamość jest tak bogaty i tak różnorodny, że starczy go dla każdego - komentuje prezydent Zamościa. 
reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo