Przypomnijmy. Biurowiec w Zamościu to inwestycja realizowana w ramach ogólnopolskiego Programu Fabryka, którego celem jest wsparcie rozwoju gospodarczego średnich miast poprzez budowę nowoczesnej infrastruktury biznesowej.
Budynek zlokalizowany został u zbiegu ul. Prymasa Stefana Wyszyńskiego i ul. Legionów. To strategiczny punkt miasta, znajdujący się na terenie przekazanym przez MZK, co ułatwia dostęp do komunikacji miejskiej i głównych arterii. Głównym założeniem projektu miała być aktywizacja lokalnego rynku pracy oraz zatrzymanie młodych specjalistów. Zamojski biurowiec miał oferować nowoczesne powierzchnie, których do tej pory brakowało w Zamościu, co ma przyciągnąć firmy z sektora usług nowoczesnych (np. IT, BPO):
- Czym jest Fabryka Zamość? To nowoczesny obiekt biurowy o imponującej powierzchni ponad 8000 m², z czego aż 6000 m² przeznaczonych jest na wynajem. Inwestycja zaoferuje 128 miejsc parkingowych, w tym 46 w garażu podziemnym, a także 5 stanowisk do ładowania samochodów elektrycznych. Inwestycja oficjalnie ruszyła we wrześniu 2023 roku. Początek prac wyglądał bardzo obiecująco. Na placu budowy szybko pojawił się ciężki sprzęt i żurawie, a fundamenty oraz pierwsze kondygnacje zaczęły piąć się w górę - zapowiadała swoje plany ARP.
Pod koniec 2025 roku, prace całkowicie wygasły, a maszyny zniknęły z terenu inwestycji. Główną przyczyną przestoju miały być problemy z domknięciem finansowania:
- -W związku z powyższym, wobec braku perspektyw na osiągnięcie progu rentowności oraz zakładanych celów miastotwórczych, nie widzimy woli ani uzasadnienia dla kontynuowania projektu w obecnej formule. Rozwiązaniem docelowym, do którego dążymy, jest wyjście kapitałowe i odsprzedaż udziałów miastu lub inwestorowi przez miasto wskazanemu - tłumaczył w rozmowie ze Strefą Biznesu, prezes ARP Bartłomiej Babuśka.
Teraz do sprawy wraca radny Sejmiku Województwa Lubelskiego:
- Nowoczesny biurowiec budowany przez Agencję Rozwoju Przemysłu powstawał po to, by przyciągać inwestorów do średnich miast i tworzyć miejsca pracy poza największymi metropoliami. Około 8 tysięcy metrów kwadratowych nowoczesnej powierzchni dla firm, usług biznesowych i nowych technologii. Budowę rozpoczęto w 2023 roku. Dziś prace są wstrzymane, mimo że budynek jest już niemal gotowy. Plan był prosty: nowoczesna infrastruktura dla biznesu, inwestorzy w średnich miastach i nowe miejsca pracy w regionach, które przez lata były pomijane. Dziś słyszymy, że inwestycja jest „nierentowna”. Skąd my to znamy? Zatrzymywanie strategicznych projektów rozwojowych, potem tłumaczenie, że się nie opłaca – oto przepis obecnego rządu na zwijanie ambitnych planów rozwojowych rozpoczętych przez Prawo i Sprawiedliwość - mówi Michał Mulawa.
Pochodzący z Zamojszczyzny radny, pytanie skierował do posłów Koalicji Obywatelskiej z naszego regionu:
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.