Tragedia Zamojszczyzny była planowym działaniem niemieckiego okupanta, wymierzonym w polskie rodziny, które miały zostać wygnane ze swoich domów, a ich miejsce mieli zająć osadnicy niemieccy. Tysiące osób wyrwano z gospodarstw w środku nocy, pakowano do bydlęcych wagonów i wywożono do obozów lub na roboty przymusowe.
Najbardziej dramatycznym symbolem tych wydarzeń pozostają dzieci Zamojszczyzny – ponad 30 tysięcy najmłodszych, często rozdzielanych z rodzicami, kierowanych do obozów przejściowych, wynaradawianych lub skazywanych na śmierć w nieludzkich warunkach:
- Dziś oddaliśmy hołd wszystkim, którzy w tych tragicznych dniach stracili swoje domy, bliskich i poczucie bezpieczeństwa. msza św., ceremonia pod Pomnikiem Ofiar Faszyzmu oraz akademia w ZSP nr 4 przypomniały nam, jak ważna jest pamięć o przeszłości i troska o to, by takie wydarzenia nigdy się nie powtórzyły - przekazuje przewodniczący Rady Miejskiej w Zamościu, Piotr Błażewicz.
Wysiedlenia objęły około 110–120 tysięcy mieszkańców, choć dokładna liczba waha się w zależności od źródeł. Wysiedlano całe wsie, często w ciągu kilkudziesięciu minut od otoczenia ich przez oddziały niemieckie. Najbardziej dotknięte były powiaty: biłgorajski, zamojski, hrubieszowski i tomaszowski, a wśród miejscowości szczególnie dotkniętych można wymienić m.in. Skierbieszów, Szczebrzeszyn, Zwierzyniec, Sochy, Majdan Nowy, Gorajec i wiele innych. Akcją objęto setki miejscowości, często niszczonych lub przejmowanych natychmiast przez osadników niemieckich.
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.