W czwartek (16 kwietnia) dyżurny tomaszowskiej policji otrzymał zgłoszenie dotyczące kolizji dwóch pojazdów, z czego jeden odjechał z miejsca zdarzenia - w Telatynie.
Miał stwierdzić, że nic się nie stało
- Na miejsce zostali skierowani policjanci z posterunku w Tyszowcach. Z relacji 37-letniej zgłaszającej wynikało, że na parkingu w Telatynie przy ul. Chopina, kierujący Mercedesem wykonując manewr cofania uszkodził jej zaparkowaną Dacię. Mężczyzna miał wysiąść z auta, stwierdzić, że nic się nie stało i odjechać w nieznanym kierunku - informuje młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska z KPP w Tomaszowie Lubelskim.
Policjanci ustalili, że sprawcą kolizji jest 48-letni mieszkaniec gm. Ulhówek. Był pod działaniem alkoholu i wydmuchał ponad 2,5 promila alkoholu. Został poddany retrospekcyjnemu badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Poza tym, złamał sądowy zakaz kierowania pojazdami oraz posiadał decyzję o cofnięciu uprawnień.
48-latek ponownie odpowie za swoje przewinienia przed sądem.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.