Wychowanka i zawodniczka MULKS Grupa Oscar Tomaszów Lubelski już w sobotę wystąpiła na olimpijskich trasach. W skiathlonie rywalizację zakończyła na 41 miejscu w swoim pierwszym starcie na Olimpiadzie. Tomaszowianka straciła do Szwedki 7 minut i 20 sekund:
– Jak na mój debiut w ogóle w skiathlonie to jestem zadowolona, bo wiem, że te długie dystanse jeszcze nie należą do moich ulubionych. Przygotowałam po prostu ciało na kolejne biegi – skomentowała tomaszowianka.
Ale to akurat nie jest wielkie zaskoczenie, bo jak mówią eksperci, dopiero teraz przed nią start, w którym należy spodziewać się lepszego wyniku. Główna konkurencja i specjalność Moniki to właśnie sprinty:
- Sprint jest moim głównym dystansem, na który się przygotowywałam. Stawiam, że zaprezentuję się tam najlepiej podczas tych igrzysk i mam nadzieję, że za dwa dni będę gotowa na rywalizację. Przygotowywałam się sama z moim narzeczonym, który jest teraz moim trenerem i to dało taką luźną głowę. Jeździliśmy na obozy tam, gdzie chcieliśmy, w domu wykonywałam treningi jak na obozie i bardzo mi to pomogło. Narzeczony jest tutaj, przyjechał z moimi rodzicami, więc będą mnie wspierać podczas całych igrzysk - mówi Monika Skinder dla TVP Sport.
Kwalifikacje rozpoczną się o godzinie 9:15, a do ćwierćfinałów awansuje najlepsza trzydziestka. Faza pucharowa rozpocznie się o godz. 9.45, a finały od 13:13. Bezpośrednia transmisja w TVP i w Eurosporcie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.