- Jako burmistrz mam obowiązek być pośrodku — tak, aby łączyć ludzi, a nie ich dzielić. Tablica zgodnie z stanowiskiem Rady Miejskiej będzie umieszczona na synagodze( budynek MDK). W naszej wspólnocie są różne poglądy, różne emocje i różne wrażliwości. Wszystkie one zasługują na wysłuchanie, ale nie mogą prowadzić do podziałów. Historia Szczebrzeszyna jest faktem. 55% przedwojennej populacji miasta stanowili Żydzi.(obecnie 0%) . Tablica, o której mowa, nie jest manifestem politycznym ani ideologicznym. Jest wyłącznie znakiem pamięci o ludziach, którzy przez lata współtworzyli nasze miasto pracowali na jego rozwój. Nie ma tu „drugiego dna”, ukrytych intencji ani prób narzucania komukolwiek poglądów. Jest pamięć, jest historia i jest szacunek — wartości, które powinny nas łączyć, niezależnie od różnic. Więc proszę o zrozumienie że Akcja „Reinhardt” na Lubelszczyźnie (1942-1943) była nazistowskim niemieckim planem masowej eksterminacji Żydów - tłumaczy burmistrz Szczebrzeszyna, Rafał Kowalik.
Tablice przygotowywane są centralnie, z inicjatywy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego, i trafiają do gmin oraz miast, w których przed wojną istniały znaczące społeczności żydowskie lub gdzie doszło do egzekucji i deportacji. Mają one charakter uniwersalny, wykonane są z trwałych materiałów i zawierają krótki opis losów lokalnych Żydów. Samorządy otrzymują je nieodpłatnie, a ich rolą jest wskazanie miejsca ekspozycji, najczęściej w przestrzeni publicznej – na budynkach urzędów, instytucji kultury lub innych ważnych obiektach.
Projekt od początku budził różne reakcje na poziomie lokalnym. W części miejscowości tablice zostały przyjęte i uroczyście odsłonięte, stając się elementem lokalnej polityki pamięci i edukacji historycznej. W innych przypadkach pojawiały się wahania, opóźnienia lub odmowy ich umieszczenia, motywowane względami politycznymi, obawami przed reakcją mieszkańców albo sporami o formę i miejsce upamiętnienia. Pokazało to, że kwestia pamięci o żydowskich mieszkańcach regionu wciąż bywa tematem trudnym i niejednoznacznym.
Do tej pory, na Lubelszczyźnie odsłonięto już ponad 60 tablic. Docelowo ma ich być dwa razy tyle.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.