W niedzielę, 12 lipca, w Sochach odbyły się wojewódzkie obchody Dnia Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Jest to święto poświęcone pamięci mieszkańców polskich wsi, którzy podczas II wojny światowej ponieśli ogromne ofiary, stawiali opór okupantowi oraz nieśli pomoc potrzebującym.
Obchody rozpoczęły się Mszą św. w intencji ofiar niemieckiej pacyfikacji Soch oraz wszystkich mieszkańców polskich wsi dotkniętych terrorem wojennym.
Szczególnie poruszającym momentem było wystąpienie Ryszarda Maciejewskiego, który przemówił w imieniu świadków historii. Jego mama należała do grona osób, które przeżyły pacyfikację Soch. Podczas uroczystości żyjącym świadkom tamtych tragicznych wydarzeń wręczono pamiątkowe wyróżnienia – jako wyraz szacunku, wdzięczności oraz pamięci o ich doświadczeniach.
Głos zabrali również posłowie na Sejm RP: Małgorzata Gromadzka oraz Wiesław Różyński. W imieniu organizatorów wystąpili burmistrz Zwierzyńca Edyta Wolanin, dyrektor generalny Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego Jarosław Szymczyk oraz wicemarszałek Województwa Lubelskiego Marek Wojciechowski.
Oprawę wojskową i ceremoniał uroczystości zapewnił 18 Pułk Przeciwlotniczy. Zgodnie z ceremoniałem odczytano Apel Pamięci, po którym oddano salwę honorową.
Uroczystości zakończyły się złożeniem wieńców i kwiatów przy pomnikach na cmentarzu w Sochach.
Organizatorami uroczystości byli Wojewoda Lubelski Krzysztof Komorski, Marszałek Województwa Lubelskiego Jarosław Stawiarski oraz Burmistrz Zwierzyńca Edyta Wolanin.
Mieszkańcy Soch wyjątkowo ucierpieli podczas II wojny światowej. Rankiem 1 czerwca 1943 r. oddziały niemieckiej policji i SS spacyfikowały Sochy. Mordowano wszystkich mieszkańców bez względu na ich wiek i płeć. Domy podpalano wraz ze znajdującymi się tam rannymi. Po dwóch godzinach akcji policja i SS wycofała się ze wsi. Ocalali zaczęli wychodzić ze swych kryjówek i poszukiwać bliskich. Wtedy nadleciało kilka niemieckich samolotów, z których strzelano i zrzucano bomby do pozostających na polach. Wieś została doszczętnie spalona. Według szacunków historyków, w wyniku niemieckiej pacyfikacji zginęło kilkaset osób. Zbrodnię przeżyło kilkudziesięciu mieszkańców wsi. Była to jedna z najbardziej brutalnych zbrodni popełnionych przez Niemców w stosunku do polskiej ludności wiejskiej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.