reklama

Nie żyje prawdziwy ambasador gminy

Opublikowano:
Autor:

Nie żyje prawdziwy ambasador gminy - Zdjęcie główne
Autor: Krasnobrodzki Dom Kultury

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ZamojszczyznaBudował kulturowe mosty pomiędzy Dolnym Śląskiem a Roztoczem, ocalił od zapomnienia setki ludowych koncertów i nigdy nie zapomniał, skąd pochodzi. W wieku 69 lat zmarł Zbigniew Górnik. Pochodzący z Majdanu Wielkiego (gm.Krasnobród) społecznik, udowodnił, że prawdziwym ambasadorem swojej małej ojczyzny można być nawet mieszkając setki kilometrów od niej.
reklama

Zbigniew Górnik był serdecznym przyjacielem Krasnobrodzkiego Domu Kultury oraz wielkim miłośnikiem i wiernym fanem Zespołu Folklorystycznego „Wójtowianie”. Swoje życie związał z Dolnym Śląskiem, jednak sercem zawsze pozostawał blisko rodzinnego Roztocza. Z pasją pielęgnował i dokumentował kulturę ludową, a swoją działalnością promował zarówno region, w którym mieszkał, jak i strony, z których się wywodził. Był prawdziwym ambasadorem Krasnobrodu. Pochodził z Majdanu Wielkiego w gminie Krasnobród. Tutaj spędził dzieciństwo i młodość, a następnie wyjechał do Wrocławia, gdzie podjął pracę, założył rodzinę i prowadził własną działalność gospodarczą.

Mimo licznych obowiązków zawodowych i rodzinnych znajdował czas na realizację swojej wieloletniej pasji – dokumentowaniu wydarzeń folklorystycznych. Weekendy spędzał na przeglądach i festiwalach organizowanych w różnych miejscowościach Dolnego Śląska, gdzie kamerą rejestrował występy zespołów ludowych. Po całym tygodniu pracy potrafił przez wiele godzin stać przy kamerze, by utrwalić to, co uważał za szczególnie cenne – bogactwo tradycji, muzyki i kultury ludowej. Praca nad nagraniami nie kończyła się wraz z ostatnim występem. Po powrocie do domu, z pomocą synów, zgrywał materiał na komputer, przygotowywał kopie na płytach, a następnie bezinteresownie przekazywał je członkom zespołów. Liczba utrwalonych w ten sposób występów i rozdanych nagrań była ogromna. Dzięki jego zaangażowaniu artyści mogli zachować pamiątki ze swoich koncertów i dzielić się nimi z innymi. Ta społeczna działalność, połączona z życzliwością, skromnością i otwartością, sprawiła, że Zbyszek zdobył szacunek oraz sympatię wielu osób i stał się rozpoznawalną postacią w środowisku folklorystycznym.

Często wracał w rodzinne strony, odwiedzając Majdan Wielki i Krasnobród. Podczas jednej z takich wizyt, w 2009 roku, po raz pierwszy zobaczył występ Zespołu Folklorystycznego „Wójtowianie” koncertujący na Placu Siekluckiego w centrum Krasnobrodu. To spotkanie zapoczątkowało wieloletnią przyjaźń, która z czasem przerodziła się we współpracę i wspólne działania na rzecz promocji kultury ludowej.

Dzięki Zbyszkowi mieliśmy też okazję poznać pasję i talenty Jego żony Jolanty i podzielić się nimi z mieszkańcami Krasnobrodu i okolic poprzez organizację wystaw jej twórczości w Krasnobrodzkim Domu Kultury. Odbył się wernisaż wystawy „Igłą Malowane” prezentującej haftowane obrazy, oraz wystawy  „Tradycja inspiruje, czyli makatki i koralikowe dodatki”, na której pokazane były makatki kuchenne zebrane przez Jolantę Górnik oraz wykonana przez nią biżuteria, inspirowana haftem zamojskim.

- Na zawsze w naszej pamięci pozostaną też spotkania i rozmowy ze Zbyszkiem w Krasnobrodzkim Domu Kultury, który nazywał „pałacem” oraz spotkania w Jego domu w Majdanie Wielkim i te organizowane przy ognisku, połączone ze wspólnym śpiewaniem, na które zapraszał nas wraz ze swoją żoną Jolantą. Działalność Zbigniewa Górnika jest świadectwem tego, jak wiele może zdziałać człowiek kierujący się pasją, życzliwością i bezinteresowną chęcią służenia innym. Dzięki niemu zespoły folklorystyczne z różnych regionów Polski mogły lepiej się poznać, nawiązać przyjaźnie i wspólnie promować bogactwo rodzimej kultury. Nie zabiegał o rozgłos ani uznanie – najważniejsze były dla niego spotkania z ludźmi, muzyka ludowa i zachowanie pamięci o tradycjach. Odszedł człowiek, który mimo życia z dala od rodzinnych stron nigdy nie zapomniał o swoich korzeniach. Pozostawił po sobie nie tylko bogaty zbiór nagrań, lecz przede wszystkim wspomnienia, wdzięczność i trwałe więzi z ludźmi, których połączyła miłość do folkloru - informuje Krasnobrodzki Dom Kultury. 

Zbyszku, dziękujemy za Twoją przyjaźń, życzliwość, zaangażowanie i wszystkie chwile, które mogliśmy wspólnie przeżyć. Dziękujemy za to, że z tak wielkim oddaniem promowałeś „Wójtowian”, Krasnobród i Roztocze, niosąc ich kulturę daleko poza granice naszego regionu.

reklama

Rodzinie i Bliskim Zbyszka Górnika przekazujemy wyrazy głębokiego współczucia.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo