reklama

Zamościanka w sądzie. „Chciałam chronić dziecko” - tłumaczy

Opublikowano:
Autor:

Zamościanka w sądzie. „Chciałam chronić dziecko” - tłumaczy - Zdjęcie główne
Autor: x.com

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z ZamościaMieszkanka Zamościa lada dzień stanie przed sądem w sprawie słów dotyczących masowej imigracji, które padły na zamojskiej manifestacji: - Jako młoda matka jestem szczególnie zaniepokojona sytuacjami takimi jak brutalne morderstwo mojej rówieśniczki przez Wenezuelczyka, które nadal nie doczekało się aktu oskarżenia po wielu miesiącach - mówi Oliwia Olejniczak, działaczka Konfederacji w Zamościu.
reklama

Przypomnijmy. W lipcu 2025 roku na zamojskim rynku podczas manifestacji zorganizowanej przez Konfederację, Oliwia Olejniczak wygłosiła emocjonalne przemówienie. Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie wszczęła śledztwo. Chodzi o "publiczne nawoływanie przez uczestniczkę manifestacji, do nienawiści na tle różnić rasowych i wyznaniowych".

Śledztwo zostało wszczęte w związku z ujawnieniem w mediach nagrania wykonanego w czasie odbywającej się manifestacji, na którym zarejestrowano wystąpienie jednej z uczestniczek manifestacji. W sprawie przeprowadzono postępowanie dowodowe, w tym uzyskano opinię biegłego z zakresu lingwistyki kryminalistycznej. Zamościanka nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i skorzystała z przysługującego jej uprawnienia do odmowy składania wyjaśnień.

reklama

Teraz kobieta przekazuje kolejne szczegóły i kieruje apel do mediów:

- Zwracam się z uprzejmym zaproszeniem do przedstawicieli mediów na rozprawę sądową, która odbędzie się 24 lutego 2026 roku o godz. 12:30 w Sądzie Rejonowym w Zamościu. Sprawa dotyczy mojego wystąpienia podczas manifestacji antyimigracyjnej w Zamościu w lipcu 2025 roku, gdzie wyraziłam obawy o bezpieczeństwo swoje oraz mojego dziecka w obliczu masowej imigracji. Jako młoda matka, pochodząca z okolic Bydgoszczy, jestem szczególnie zaniepokojona sytuacjami takimi jak brutalne morderstwo mojej rówieśniczki Klaudii K. w Toruniu przez Wenezuelczyka, które nadal nie doczekało się aktu oskarżenia po wielu miesiącach. Słyszę o podobnych incydentach na granicy od osób, które tam pracowały, oraz znam dane dotyczące nadreprezentacji imigrantów w przestępstwach w krajach Zachodu, które przyjęły ich masowo, a te fakty były przytaczane przez kilka osób na manifestacji w postaci konkretnych liczb. Uważam, że obecność mediów jest kluczowa dla interesu publicznego i rzetelnego relacjonowania przebiegu sprawy. Liczę na wsparcie polskich mediów patriotycznych i narodowych, by wspólnie sprzeciwić się masowej imigracji oraz bronić wolności słowa - komentuje 25-letnia mieszkanka Zamościa.

reklama

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo