Tym razem starszy kapitan Tomasz Stempel, w drodze do domu natrafił na wypadek z udziałem dwóch pojazdów osobowych. Do wypadku doszło przy ul. Sadowej w Zamościu. Życzliwy druch zatrzymał się i udzielił kobiecie uczestniczącej w zdarzeniu wsparcia psychicznego oraz opatrzył dłonie poprzez założenie opatrunków osłaniających.
Przypomnijmy, że kapitan Stempel już udowodnił, że strażakiem się jest, a nie bywa. I to nie pierwsza akcja, w czasie wolnym od służby. W grudniu 2024r., zamortyzował swoim ciałem upadek kobiety, która wyskoczyła z okna z piętra budynku.
Szacunek kapitanie!
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.