Przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie panuje spore poruszenie, a na sobotę została zaplanowana wielka manifestacja zorganizowana przez opozycję, na którą zjeżdżają autokarami ludzie z różnych zakątków kraju. Atmosfera na miejscu jest wyjątkowo napięta, a wszystko wiąże się z głębokim i dynamicznym kryzysem wokół obsady tej instytucji. Bezpośrednim zapalnikiem dla obecnych protestów stała się sprawa nowo wybranych przez obecny Sejm sędziów, w tym sędziego Macieja Berka, który złożył ślubowanie w parlamencie, a nie przed prezydentem, co wywołało ostry sprzeciw dotychczasowych władz Trybunału oraz prezydenta Karola Nawrockiego. Gdy nowi sędziowie podjęli próby wejścia do budynku, drogę zablokował im dotychczasowy prezes Bogdan Święczkowski, a pod gmachem natychmiast zmobilizowali się obrońcy starego porządku.
W ostatnich godzinach Trybunał Konstytucyjny stał się areną bezprecedensowej bitwy polityczno-prawnej, która doprowadziła do paraliżu instytucji i ostrych starć na ulicach Warszawy. Zarzewiem kryzysu stała się decyzja sejmowej większości, która zdecydowała o zaprzysiężeniu nowego sędziego Macieja Berka, bezpośrednio w gmachu parlamentu, omijając Pałac Prezydencki. Prezydent kategorycznie odmówił odebrania ślubowania od nowo wybranego sędziego, argumentując to rażącymi naruszeniami formalnymi podczas procedury wyboru, i oficjalnie oświadczył, że mianowany przez Sejm urzędnik w świetle prawa nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego.
W odpowiedzi na ten głęboki klincz ustrojowy, rządząca koalicja zdecydowała się na natychmiastowe i siłowe wprowadzenie sędziego do siedziby Trybunału, co wywołało natychmiastową reakcję opozycji i doprowadziło do dantejskich scen przed budynkiem instytucji. Przed bramami Trybunału Konstytucyjnego doszło do brutalnych przepychanek z policją, a w ruch poszły metalowe barierki odgradzające gmach. Tłum protestujących, wśród których znaleźli się czołowi politycy opozycji, podjął próbę fizycznego zablokowania wjazdu na teren instytucji. Atmosfera była ekstremalnie napięta, dochodziło do szarpaniny z funkcjonariuszami, co wymagało natychmiastowej interwencji wezwanych na miejsce ratowników medycznych.
W sobotę o godzinie 14:00, opozycja organizuje manifestację "STOP BEZPRAWIU" w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Na miejscu będą także mieszkańcy Zamojszczyzny. Radny Krzysztof Gałaszkiewicz apelował o "pełną mobilizację w obronie naszej Ojczyzny" i zorganizował bezpłatny wyjazd. Kto się zgłosił? Zobaczcie nieco niżej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.