- Gdyby ktoś z Państwa po świątecznych posiłkach chciał pospacerować, polecam pozostałości po parku i pałacu Smorczewskich. Niestety Pałac popadł w ruinę ale okolica, niezwykly spokój i klimat wprowadzają w nostalgię i uspokajają. Jestem tu co roku. 25 km od Zamościa. Nie podaje miejscowości aby Państwa zaciekawić i zachęcić do odwiedzenia póki jeszcze istnieje. To miejsce zapomniane ale z niezwykle ciekawą historią. Pałac nakeżał do Feliksa i Zofii Smorczewskich. Powstał na początku XIX wieku jako dwór, który później rozbudowano i otoczono romantycznym ogrodem. Widać, że właściciele włożyli dużo serca i pracy w to miejsce - zachęca i pokazuje prezydent Zamościa, Rafał Zwolak.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.