reklama

W Zamościu mówią o "czerwonych zdrajcach, którzy oddali naszą ziemię"

Opublikowano:
Autor:

W Zamościu mówią o "czerwonych zdrajcach, którzy oddali naszą ziemię" - Zdjęcie główne
Autor: RN Zamość

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z Zamościa75 lat temu podpisano umowę o korekcie granic między Polską a ZSRS. Sowieci przejmowali od nas tereny żyzne i bogate w złoża węgla kamiennego, my dostaliśmy biedny fragment Bieszczadów: - To haniebny dzień w historii Polski. PRL-owscy słudzy Moskwy podpisali umowę. To był czysty rabunek, w którym mieszkańcy się nie liczyli! - mówią narodowcy z Zamościa, którzy wybrali się do byłej wsi Ulików.
reklama

Dopiero w maju 1951 roku Polacy zostali poinformowani, że między Polską a ZSRS dojdzie do wymiany odcinków granicznych. Dopiero, choć umowa została podpisana 15 lutego, ale fakt ten ujawniono dopiero po trzech miesiącach i na kilka dni przed ratyfikacją dokumentu.

Na podstawie umowy Polska odstępowała Ukraińskiej SRS część województwa lubelskiego o wielkości 480 km kwadratowych z miastem Bełz. Teren ten (ze względu na swe położenie nazywany "kolanem Bugu") posiadał wyjątkowo żyzne gleby, ale przede wszystkim złoża węgla kamiennego odkryte przez Polaków jeszcze przed wojną.

Polska otrzymywała w zamian teren tej samej wielkości w Karpatach ze znanymi dziś turystycznymi miejscowościami jak Ustrzyki Dolne, Lutowiska i Czarna. Członkowie polskiej delegacji do Moskwy próbowali wynegocjować inny teren, ale gdy zostali poinformowani, że będzie się to wiązało z zapłatą 150 milionów dolarów, zaakceptowali sowiecką propozycję:

reklama

-  Oddaliśmy spichlerz Rzeczypospolitej i linię kolejową na Lwów W zamian? Dostaliśmy górzysty, jałowy skrawek Bieszczad, gdzie znajdowały się kwaśne gleby, zero infrastruktury, dawno wyczerpane złoża.Październik-listopad 1951. 14 tysięcy Polaków - ponad 3 tys. rodzin - wyrzucono z domów, zagrabiono gospodarstwa, cmentarze przodków. Część wywiezoono na Ziemie Odzyskane, część w Bieszczady, reszta został rozproszona. Komunistyczne bydło nie miało litości - czasami Polacy mieli kilka minut na zebranie najpotrzebniejszych rzeczy. Musieli zostawić prawie cały swój dobytek w rękach Sowietów. Nie zapomnimy. Pamięć to minimum, które jesteśmy winni naszym Rodakom! - przypomina i komentuje Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska z Zamościa.

reklama
Na terenie byłej wsi Ulików odbyło się upamiętnienie tamtych wydarzeń.
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo