Dopiero w maju 1951 roku Polacy zostali poinformowani, że między Polską a ZSRS dojdzie do wymiany odcinków granicznych. Dopiero, choć umowa została podpisana 15 lutego, ale fakt ten ujawniono dopiero po trzech miesiącach i na kilka dni przed ratyfikacją dokumentu.
Na podstawie umowy Polska odstępowała Ukraińskiej SRS część województwa lubelskiego o wielkości 480 km kwadratowych z miastem Bełz. Teren ten (ze względu na swe położenie nazywany "kolanem Bugu") posiadał wyjątkowo żyzne gleby, ale przede wszystkim złoża węgla kamiennego odkryte przez Polaków jeszcze przed wojną.
Polska otrzymywała w zamian teren tej samej wielkości w Karpatach ze znanymi dziś turystycznymi miejscowościami jak Ustrzyki Dolne, Lutowiska i Czarna. Członkowie polskiej delegacji do Moskwy próbowali wynegocjować inny teren, ale gdy zostali poinformowani, że będzie się to wiązało z zapłatą 150 milionów dolarów, zaakceptowali sowiecką propozycję:
- Oddaliśmy spichlerz Rzeczypospolitej i linię kolejową na Lwów W zamian? Dostaliśmy górzysty, jałowy skrawek Bieszczad, gdzie znajdowały się kwaśne gleby, zero infrastruktury, dawno wyczerpane złoża.Październik-listopad 1951. 14 tysięcy Polaków - ponad 3 tys. rodzin - wyrzucono z domów, zagrabiono gospodarstwa, cmentarze przodków. Część wywiezoono na Ziemie Odzyskane, część w Bieszczady, reszta został rozproszona. Komunistyczne bydło nie miało litości - czasami Polacy mieli kilka minut na zebranie najpotrzebniejszych rzeczy. Musieli zostawić prawie cały swój dobytek w rękach Sowietów. Nie zapomnimy. Pamięć to minimum, które jesteśmy winni naszym Rodakom! - przypomina i komentuje Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska z Zamościa.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.