Sprawcy działają pod ogromną presją czasu, aby nie dać swojej ofierze chwili na trzeźwe przemyślenie sytuacji. Wmawiają rozmówcom, że biorą oni udział w tajnej akcji policyjnej wymierzonej w grupę przestępczą. Aby uwiarygodnić swoją historię, naciągacze potrafią podawać zmyślone numery odznak, a nawet nakazują wciskanie odpowiednich klawiszy w telefonie, co ma rzekomo połączyć ofiarę z centralą numeru alarmowego, podczas gdy po drugiej stronie słuchawki wciąż pozostaje ten sam oszust lub jego wspólnik.
Komenda Miejska Policji w Zamościu kategorycznie odcina się od tego typu działań i przypomina, że żaden prawdziwy funkcjonariusz nie pyta obywateli o stan konta, nie żąda haseł do bankowości internetowej ani kodów BLIK. Policja nigdy też nie wysyła kurierów czy pracowników poczty po odbiór gotówki. Jedyne skuteczne zachowanie w przypadku odebrania takiego telefonu to natychmiastowe przerwanie rozmowy i odłożenie słuchawki. Dopiero po całkowitym rozłączeniu się należy wybrać numer alarmowy sto dwanaście i zgłosić próbę wyłudzenia. Służby proszą również o pilny kontakt z seniorami w rodzinach, którzy ze względu na swoją ufność pozostają głównym celem bezwzględnych przestępców.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.