Szokujące odkrycie w gminie Miączyn!
Opublikowano: Aktualizacja:
Autor: Paweł Pawlacz
Autor: Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjne "Rejon IV"
Zobacz
galerię
17
zdjęć
galerię
17
zdjęć
reklama
Z ZamościaInformacja o tajemniczym pochówku krążyła wśród mieszkańców Miączyna od bardzo dawna, jednak nikt dokładnie nie wiedział gdzie ten pochówek miał ten się znajdować: - Podjęliśmy wyzwanie ustalenia tego miejsca i jego historii - potwierdza Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjne "Rejon IV". Co ustalili pasjonaci historii?
reklama
13 grudnia 2025 roku w chłodny i dżdżysty poranek wydzielony, ze Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego "Rejon IV", zespół rozpoczął poszukiwania "pochowanego na polu Niemca".
Przełomowym okazała się informacja pozyskana przez Martę Kiecak Dołgan. Jej działanie pozwoliło zawęzić obszar poszukiwań do konkretnej działki w Miączynie:
- Uzyskaliśmy zezwolenie od właściciela działki, następnie pozwolenie od Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków (Delegatura Zamość). Przed rozpoczęciem poszukiwań powiadomiliśmy LWKZ o zamiarze wejściu na działkę prosząc o wsparcie w przypadku potwierdzenia się informacji. Otrzymaliśmy zapewnienie, że w przypadku potwierdzenia- na miejsce oddelegowany zostanie archeolog - relacjonuje Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjne "Rejon IV".
Już po godzinie poszukiwań Marta zgłosiła do Kierownika Poszukiwań Joanny Krzyszczuk silny sygnał z wykrywacza metali i pod jej nadzorem rozpoczęto "kopanie". Już po kilkudziesięciu centymetrach ujawnił się charakterystyczny obły kształt niemieckiego hełmu. Po odsunięciu ziemi wokół stwierdzono, że pod nim znajduje się ludzka czaszka:
- Przerwano dalszą eksplorację powiadamiając WKZ. Na miejsce został skierowany archeolog - Kustosz Muzeum Fortyfikacji i Broni Arsenał w Zamościu Pan Andrzej Maziarz. Już pod jego nadzorem poszerzono wykop w ten sposób, aby jama grobowa znajdowała się w części centralnej oraz by wokół jamy powstało miejsce, z którego mógł prowadzić prace archeologiczne. Trudno to sobie wyobrazić, ale Pan Andrzej pracował bez ustanku przez blisko 10 godzin. Patrząc na jego "benedyktyńską robotę", z każdą maleńką szpachelką wyciągniętej drobiny ziemi, uczyliśmy się pokory. Temperatura bliska zeru, deszcz i zapadające ciemności nie robiły na nim wrażenia. To prawdziwy Pasjonat! - tłumaczą nasi lokalni poszukiwacze i odkrywcy historii.
W wyniku prac archeologicznych ujawniono pełny nieśmiertelnik, Odznakę Szturmową Piechoty (Infanterie – Sturmabzeichen), Odznakę za Rany (Verwundetenabzeichen). Szczątki żołnierza zostały zabezpieczone przez LWKZ Delegaturę w Zamościu.
reklama
reklama
1 z 17
2 z 17
3 z 17
4 z 17![]()
5 z 17![]()
6 z 17![]()
7 z 17![]()
8 z 17![]()
9 z 17![]()
10 z 17![]()
11 z 17![]()
12 z 17![]()
13 z 17![]()
14 z 17![]()
15 z 17![]()
16 z 17![]()
17 z 17![]()
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.